15 sierpnia 2013

14.06.13r.– Moja mała kolekcja cieni do powiek


Długo zastanawiałam się jak napisać tego posta. Przepatrzyłam swoją małą kolekcję cieni do powiek i doszłam do wniosku, że tak naprawdę maluję się kilkoma. W moim przypadku nie ważna jest marka ponieważ wyrobiłam sobie sposób na to, by cienie mi się nie rolowały na powiece ani nie blakły. Ale o tym za chwilkę :-)
 
Jeszcze kilka lat temu moimi faworytami były cienie perłowe, jednak od kiedy zaczęłam śledzić youtubowiczki, wręcz rozkochałam się w matach. Mimo jednak swojego 30+, czasem lubię zaszaleć na perłowo i kolorowo :-)

Aby cienie mi się dobrze trzymały, nie używam bazy ( nigdy nie skusiłam się na zakup tego produktu ) a także by górna powieka mi się nie odcinała od twarzy , używam tego samego co na buzię , tym samym cienie trzymają się cały dzień nawet przy wysokich temperaturach.  O to mój „wielki” sekret :-) . Korektor + fluid + puder.





Zupełnie przez przypadek ( po raz kolejny ;) ) odkryłam, że jak nałożę jako bazowy cień – jasny kolor to tym samym podbiję ładnie kolor cienia „wykończeniowego” . Do tego celu używam jasnego, matowego cienia z Inglota.






Najbardziej wymęczonymi cieniami jakie mam są to dwie paletki ze Sleek’a : i-Divine ultra matts V1 730 oraz V2 731. Na zdjęciu widać co u mnie pracuje najczęściej na oku :) .






Ostatnio w prezencie dostałam również paletkę z Inglota i też jestem bardzo z niej zadowolona. Każdy z cieni posiada drobinki złota jednak na powiece nie widać ich za bardzo. Pigmentacja jest super.






Posiadam też sporo cieni no name, nie znam ich marek ale to nie problem. Jedne są lepiej napigmentowane, inne mniej – jednak dzięki podkładowi trzymają się tak samo jak cienie znanych firm.









Jeśli chodzi o musy to jakoś wciąż nie mogę się przekonać..





Zagrzmieć też mogą w tym momencie Wizażystki – do aplikacji cieni używam zazwyczaj pacynki dołączonej do paletki Sleek’a oraz rzadziej pędzelka z Inglota. Generalnie nie używam w tym celu pędzli. Jedynie do rozcierania ciemniejszych kolorów zakupiłam pędzel z e.l.f.’a :) Jestem zwykłą dziewczyną która wykonuje swój make-up tym czym jest jej wygodniej.




0 komentarze:

Prześlij komentarz