29 sierpnia 2013

29.08.13r. - Błyszczyk do ust Miss Sporty : Hollywood

 
Dziś słów kilka na temat mojego ulubionego błyszczyku do ust :-) 

Ponieważ nie jestem zwolenniczką mocnych ust a raczej delikatnie podkreślonych , zazwyczaj wybieram pomadki ochronne, błyszczyki czy zwykłą wazelinę kosmetyczną. Zazwyczaj kolorowo dzieje się u mnie na oku, dlatego też nie chcę przesadzać i wyglądać jak choinka w środku lata ;-) Oczywiście u innych mi to nie przeszkadza, ale ja się źle czuję w mocnym makijażu całej twarzy.


Błyszczyk ten zakupiłam oczywiście ;-) w Rossmannie za około 10 zł, jakieś 2 miesiące temu i w ogóle nie wychodzi z mojej torebki :-) Pojemność wynosi 8,5 ml i można go używać 24 miesiące . To bardzo dobrze, że ma tak długą datę przydatności , ponieważ choć męczę go codziennie , to prawie nie widać jego zużycia. 



 
Wybrałam bardzo przyjemny kolor, lekko koralowy : 140 Pasadena. Jednak na ustach nie daje intensywnego koloru, jedynie delikatnie je rozświetla i nadaje delikatny połysk. 





Jak to błyszczyk, na ustach długo się nie utrzyma, jednak jego niewątpliwym atutem jest dobry "smak" ;-) i ładny, słodkawy zapach. 

Tak prezentuje się na ustach : 




A jak jest u Was ? Jakie preferujecie formy podkreślania ust ? Może macie w swoich zbiorach jakieś ciekawe, godne polecenia błyszczyki ? Napiszcie :-) chętnie skuszę się na coś nowego :-) 






3 komentarze:

  1. ja nie lubię błyszczyków, tej kleistej mazi. ;p
    włosy przyklejone, usta lepiące. ;p
    ale efekt kolorystyczny na ustach bardzo mi się podoba. :)
    ja używam pomadek z filtrami UV lub pielęgnacyjnych, od czasu do czasu pomadka w kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczny błyszczyk. zapraszam do mnie http://dorotadrygalska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mimo wszystko wolę pomadki :D bo ja w przeciwieństwie do Ciebie mało kolorów na oczach używam, jakoś się boję w tej kwestii eksperymentować, a usta ? jak dla mnie nawet czerwień jest dobra (oczywiście przy odpowiedniej okazji) :D

    OdpowiedzUsuń