12 września 2013

12.09.13r. - Jagodowy "klops" czyli Granatowy Lakier Bell nr 521


Wy też tak macie, że jak Wam się spieszy to nic nie wychodzi ? 


Miałam ostatnio spotkanie ale brak czasu na to by się do niego przygotować dzień wcześniej. Nastawiłam budzik na 5 rano, mówię malujemy pazurki - bo przecież to wizytówka każdej z nas.. Oczko wcześniej zmalowałam na fioletowo a tu taki klops..

Kupiłam kilka dni temu lakier o pięknym, fioletowym kolorze, jednak nie miałam nawet kiedy go sprawdzić. Po raz kolejny przekonałam się, że jak się człowiekowi spieszy.. to niech najpierw coś wypróbuje zanim wpadnie mu pomysł aplikować produkt bez uprzedniego sprawdzenia przed samym wyjściem.

 





Najpierw poszła odżywka SH, później dwie cienkie warstwy białego lakieru ( na podbicie koloru ). Nawet wszystko ładnie , szybko wyschło. Ale aplikacja fioletu okazała się chybionym pomysłem. Albo lakier ten nie współpracuje z innymi albo trafił mi się bubelek. Na już sakramencko zastygniętych poprzednich warstwach po prostu nie przyjmował się gruntu. Przebijał okropnie biel nawet po dwóch warstwach. No dam mu jeszcze szansę, ze względu na kolor ale nałożę go już bezpośrednio na paznokieć ;-)


 



W swoich zbiorach na szczęście mam zawsze produkty sprawdzone, które ratują mnie z opresji. Jednym z nich okazał się lakier z Bell - Glam Wear - numer 521. 


 


Stan jego opakowania uległ już troszkę zniszczeniu , ponieważ mam go już ponad 2 lata i wciąż do niego wracam. Do tej pory nie zgęstniał a kolor pozostał bez zmian. Bardzo dużym plusem tych lakierów jest bardzo szybkie wysychanie oraz to, że wystarcza już jedna grubsza warstwa. Ja aplikuję dwie cieńsze bez żadnego podkładu. Będąc ostatnio w Naturze zauważyłam, że doszły nowe, bardziej żywsze kolory. Kosztują ok 10 zł ale naprawdę warte są swojej ceny. 

 



I tak, do fioletowego oka doszły granatowe pazurki ;-) 
Na szczęście wyrównałam sprawę dodatkami i nikt nie zorientował się, że wcale nie tak to miało wyglądać ;-) 






4 komentarze:

  1. granat nawet ładniejszy od tego fioletu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki piękny makijaż. te oko jest zabójcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten granatowy lakier jest świetny! :) bardzo mi się podoba.
    natomiast na oku preferuję nieco grubsze kreski przy samej linii rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny ten granacik! dobrze mieć pod ręką zawsze coś sprawdzonego :)

    OdpowiedzUsuń