16 września 2013

16.09.13r. - Rozświetlający błyszczyk do ust AA

 




Dziś chciałam Wam przedstawić bardzo fajny produkt firmy Oceanic S.A. - Rozświetlający błyszczyk do ust z efektem trójwymiarowego powiększenia. Wybrałam kolor " kuszący wrzos 05 ". Pojemność 7 ml.

Kupiłam go w drogerii za ok 8 zł, już jakiś czas temu - wtedy to była cena regularna bez promocji. 




Bardzo lubię tą firmę , znam ją generalnie od podkładów z których byłam bardzo zadowolona. Ceny mają przystępne a jakość bardzo dobrą. 

Ponieważ moja kosmetyczka posiada tylko jeden błyszczyk ( KLIK ) postanowiłam na jesień powiększyć ją o kolejny. Wiem, że przy październikowych wiatrach to dość ryzykowny zakup i może mi się wszystko do ust kleić , jednak jakoś wolę lekką formułę błyszczyku ze względu na to, iż mocniej zawsze akcentuję oko. Po prostu nie jestem zwolenniczką mocnego makijażu na całej twarzy, no chyba że jest to jakaś impreza okolicznościowa czy bankiet. 

Zdecydowałam się na ten odcień zupełnie przypadkowo a po firmę sięgnęłam dlatego, że już wcześniej poznałam się na jej jakości. Dopiero w domu zorientowałam się , co wsadziłam do koszyka - błyszczyk ten ma za zadanie trójwymiarowo powiększyć usta. Ponieważ ja mam raczej je duże, akurat najmniej mi na tym zależało ;-) 


 Skuszona jednak kolorem, otworzyłam go i poużywałam kilka dni. 


Co mogę o nim powiedzieć ? 

Jestem z niego bardzo zadowolona. Ma bardzo przyjemny smak, przypominający lekko malinę. Długo utrzymuje się na ustach , oczywiście w granicach rozsądku ;-) , to znaczy przy spożywaniu posiłków jak to błyszczyk - od razu znika. Przy aplikacji faktycznie czuć lekkie mrowienie na ustach , nie jest drażniące - jednak wyczuwalne przez dłuższą chwilę. Nie wysusza ust, nawet po "zjedzeniu" go , nadal są miękkie. Jak dla mnie może za bardzo  nadaje szklany połysk , jednak jak nałożę go odrobinkę to faktycznie ładnie podkreśla usta. 



A tak się prezentuje na ustach (dla porównania górna warga nie pomalowana): 



Do tego ciemniejsze oczko i gotowa do wyjścia ;-) 



13 komentarzy:

  1. ładna pomadka z błyszczkiem.
    Ladny makijaż

    OdpowiedzUsuń
  2. na ustach kolor wygląda bardzo ładnie, muszę przyznać:) także to jest wielki plus. ja osobiście, jak już pisałam, nie cierpię błyszczyków ze względu na tą kleistą konsystencję, ale wizualnie podobają mi się na kimś - tutaj jest tak samo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor :) Podoba mi się efekt :) Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu blogu. Do wygrania są dwa zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny, delikatny efekt! Też poszukam go w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny:) nominowałam Cię do "Liebster Award" http://kosmetycznakrainaa.blogspot.com/2013/09/druga-nominacja-do-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się ostatnio czy go kupić, i chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mon7 :

    Polecam Ci go spróbować , ja nie mam uczucia zlepka na ustach, może i Tobie przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem ładnie prezentuje się na ustach... i ten kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go kiedyś, rzeczywiście czuć mrowienie :) Na szczęście nie długo, a efekt na ustach daje fantastyczny.

    OdpowiedzUsuń