28 grudnia 2013

Color Flash Lip Tint od Make Up Factory jako cudowne objawienie w mojej toaletce :-)


Bardzo lubię pisać o kosmetykach doskonałej jakości, które sprawdzają się i są na każdą kieszeń. Niewątpliwie do takich należy asortyment MAKE UP Factory.



Właśnie wyrobiłam sobie zdanie o drugim z kosmetyków, który otrzymałam do przetestowania od Make Up Factory Polska czyli Color Flash Lip Tint w ciepłym odcieniu Red Melon nr 35.



Producent :

Intensywnie odżywczy i nawilżający balsam koloryzujący optycznie wygładza drobne linie. Praktyczna kredka z wysuwanym wkładem nie wymaga temperowania. Wyjątkowo lekka formuła zapewnia jedwabisty blask. Nie skleja ust. Dostępny w 7 odcieniach.

Składniki aktywne: Olejek z awokado i jojoby - regeneruje suche, spierzchnięte usta Masło Mango i Shea - sprawia, że usta są miękkie i nawilżone.

Wyciąg z granatu - chroni przed wolnymi rodnikami Filtr SPF 25 - chroni przed promieniami UV.

Cena: 67 zł  


Kosmetyk bierze udział w plebiscycie Stylowy Kosmetyk 2013.

Moja opinia : 

Rzadko kiedy sięgam po kosmetyki kolorowe do ust, zazwyczaj stawiam na mocne oko a usta muskam lekko błyszczykiem lub pomadką ochronną. W tym przypadku - zarówno kolor, konsystencja, aplikacja czy jakość, w skali punktowej otrzymują ode mnie najwyższą notę po 10 punktów. 





W cenie ok 67 zł otrzymujemy dużą ilość produktu o wysokiej jakości.


Najlepiej jednak, jak sami zobaczycie na własne oczy jak sprawdził się u mnie 
Color Flash Lip Tint :



Oprócz tego co pisze producent, zauważyłam jeszcze jedną - bardzo fajną cechę tego koloru - wybiela optycznie zęby :-) Hmm.. Która z nas tego nie lubi? ;-)

Na moich ustach Lip Tint utrzymuje się bardzo długo zachowując swój ładny, świeży kolor. Nie jest to produkt wodoodporny, dlatego też podczas np. posiłku znika z ust. Kiedyś na jednym z blogów, kiedy jeszcze byłam po tej drugiej stronie - jedna z Blogerek grzmiała, że szminka którą się "zjada" to produkt złej jakości. Napisałam jej wtedy grzecznie, że wystarczy doczytać etykietę i wybrać taki, gdzie producent zapewnia o oczekiwanym efekcie. Dla mnie normalne jest to, że tak się w świecie dzieje , iż kosmetyk znika z ust gdy konsumujemy posiłek :-) Proste :-)

Faktycznie, czuje się intensywne nawilżenie po nałożeniu Lip Tint. Nie trzeba wcześniej ust przygotowywać pomadką ochronną. Nawet po tym jak zniknie, nie miałam odczucia przesuszonej skóry. Bardzo duży plus za to :-)

Na stronce facebook'owej Make up Factory Polska, w zakładce Adresy sklepów, dowiecie się dokładnie, gdzie produkty tej firmy są dostępne. Ja spotkałam ich w bardzo dużej drogerii ale nie sieciówce. 

Z całego serca Wam polecam. Sama sprawdziłam, przekonałam się i jestem bardzo zadowolona, że moja kosmetyczka zyskała swoją nową królową do ust :-)  

Jeszcze tylko szybko zrobiłam oko ( tak, ja mama dwójki maluszków mam na to czas ;-) ) i mogłam śmignąć dziś na zakupy :-)







Buziaki ! :-*






23 komentarze:

  1. super wygląda na ustach i pasuje do makijażu, ale jakos mnie ten kolor nie przekonuje ;)la lubię bardziej delikatne róże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, nie znałam... może dlatego, że trochę poza moim zasięgiem cenowym. Ale oko bardziej mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd ja znam te cenowe dylematy, kat-sar?! Kolor piękny, kosmetyk ponętny, tylko cena jakby nie na mysią kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt daje niesamowity. A oczko jakie seksowne :) upolowane cos na zakupach?

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzena Nina Szewczuk :

    Kochana dzięki, oko robione w przelocie ;-) Ach.. Nie byłabym sobą jakbym nie przytargała ze sobą nowego kosmetyku ;-) Ale o tym niebawem :-) Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolor,podoba mi się, tylko nie wiem czy dałabym za takie cudo 67 zł ;) choc z tego co widzę to warto

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze miałam wrażenie, że takie produkty przesuszają usta. A ten nawilża. Niewątpliwie cecha na plus.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przede wszystkim bardzo ładny uśmiech, a kolor pomadki rzeczywiście jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena za wysoka, aczkolwiek ważne jest dla mnie nawilżenie ust. Kolor śliczny :)
    A to oko. Świetne! Dobre masz dzieci, że pozwalają się pomalować :P

    OdpowiedzUsuń
  10. wow jaki piękny makijaż oka!!
    wspaniała recenzja, sama mam szminkę z make up factory i lepszej nie znam :) buzkaa

    OdpowiedzUsuń
  11. Najpierw muszę zregenerować skórę ust, bo mam brzydki nawyk zgryzania z nich skóry, ale to moje jedno z postanowień noworocznych. Koniec z obgryzaniem ust !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor piękny, choć cena juz trochę mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna ta szmineczka ,cudny kolorek, a makijaż bardzo mi sie podoba :) Lubię łączyć te dwa kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna ta szmineczka ,cudny kolorek, a makijaż bardzo mi sie podoba :) Lubię łączyć te dwa kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor bajka, lubie takie. Ładnie malujesz oczka, podoba mi sie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Matka bloguje :

    Myślę Kochana, że wiele blogowych makijażystek miałoby się do czego przyczepić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy :

    Dziękuję za miłe słówko, ale myślę, że zagrzmiałyby na moje nie dociągnięcia makijażystki ;-)

    OdpowiedzUsuń