26 grudnia 2013

Lawendowe odprężenie z Solą do kąpieli ARMED


Święta dobiegają końca.. Dni są krótkie, słońca nie najwięcej. Czujemy coraz mniej energii, a do wiosny jeszcze daleko. Choć ja jestem pozytywną osobą - budzę się i zasypiam z uśmiechem, to i mi przydarzają się wieczory w których najnormalniej w świecie padam z braku energii do życia.







 Na szczęście z pomocą na moją obniżoną formę przyszła mi firma 



9 komentarzy:

  1. ojjj cudowna sól jak będę mieć wannę zakupię i zrobię sobie taką przyjemność ;). Pod prysznicem jakoś nie umiem zawsze szybko szybko ;)

    Pozdrowionka
    KRESKA

    OdpowiedzUsuń
  2. I między innymi z takich powodów żałuję, że mam prysznic:(

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze że mam wannę to mogę się poddawać takim relaksom :P

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna recenzja, produkt bardzo mnie zaciekawił jako, iż uwielbiam wylegiwać się w wannie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również lubię takie relaksujące cudeńka do kąpieli. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zapach lawendy! Chętnie bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niech żałują ci co nie maja wanny...

    OdpowiedzUsuń
  8. Żałuję, że nie mam wanny, bo nabrałam ochoty na długą, relaksującą kąpiel...

    OdpowiedzUsuń