25 stycznia 2014

Sprzymierzeniec w walce o skórę bez cellulitu - Balsam odchudzanie od ARMED

W tym wpisie troszkę poruszę temat, który towarzyszy mi od dawien dawna. Moje zmagania z utrzymaniem sylwetki w normie.

Jestem pozytywną mamą dwójki maluszków, przez co moja skóra nie wygląda już jak dawniej ;-) Od zawsze nosiłam rozmiar 36, jednak z powodów zupełnie niezależnych ode mnie, po ciążach moja waga wystrzeliła ( ! ) znacznie w górę. Moje koleżanki z brzuszkami smacznie wcinały pączki a ja biedna liczyłam każdą kromkę razowego chleba bez masła.. Lekarze stwierdzili, że ot taka już moja uroda, że nawet na diecie moja waga sobie szaleje ;-)

Obecnie jestem na etapie przygotowywania swojej skóry do wiosennej rundy ;-) Dlatego rundy, ponieważ póki jestem mleczną mamą , siłownia póki co musi poczekać. Z doświadczenia wiem, że akurat bez zaprzyjaźnienia się  z trenerem nie obejdzie się. Najpierw postanowiłam zainwestować w swoją skórę :-)

Jakiś czas temu miałam wielką przyjemność podjąć współpracę z firmą Baumgart Pharmaceuticals, która posiada w swojej ofercie kosmetyki ARMED.
Przetestowałam już dwa ich produkty, zaś ten wymagał znacznie dłuższego stosowania aby ocenić efekty. Jest to Balsam do ciała na bazie solanki jodowo-bromowej, ODCHUDZANIE 300ml *REGENERACJA - UJĘDRNIANIE - NAWILŻANIE*. Koszt 26,32 - możecie kupić go tutaj : klik

  
Co mówi producent ? 


Wskazania: BALSAM przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji ciała, szczególnie w miejscach narażonych na utratę jędrności i powstawanie cellulitu. Stanowi doskonałe uzupełnienie terapii antycellulitowej i redukującej tkankę tłuszczową z zastosowaniem Kompleksu solnego do kąpieli ARMED ODCHUDZANIE.
Balsam oferowany jest w wydajnym opakowaniu 300 ml.
 
Działanie:
Działanie balsamu opiera się na właściwościach leczniczej solanki jodowo-bromowej, roślinnym kompleksie antycellulitowym oraz zamkniętej  w specjalnych mikrokapsułkach Vitaminie E.
Doskonale nawilża, odżywia i ujędrnia skórę. Między innymi takie minerały jak jod, brom, bor, magnez, krzem, wpływają na poprawę krążenia, regenerację skóry, komórkową przemianę materii, przyczyniając się do szybszego usuwania toksyn, redukcji tkanki tłuszczowej, do zanikania obrzęków i zaczerwienień. Siedem specjalnie dobranych roślinnych ekstraktów zawartych w Complex- B Anti -Cellulite aktywuje rozkład tłuszczu w komórkach, działa przeciwobrzękowo, udrażniająco i przeciwzapalnie wzmacniając przy tym elastyczność naczyń krwionośnych. Zawieszenie witaminy E w postaci mikrokapsułek zwiększa skuteczność właściwości  antyrodnikowych.
 
Rezultaty:

  • redukcja i stopniowa likwidacja cellulitu
  • ciało ujędrnione, bez obrzęków i zaczerwienieńintensywnie
  • odżywiona, nawilżona i aksamitnie gładka skóra


Jakie są moje odczucia ?

Przede wszystkim chciałam zwrócić uwagę na zapach. Kosmetyki ARMED nie tylko działają ale świetnie pachną. Jeśli na balsamie napisane jest, że jest to produkt o zapachu skórki pomarańczy to naprawdę tak jest :-))

Stosuję go od półtora miesiąca, dość regularnie, zazwyczaj wieczorkiem. Jest to naprawdę wydajny produkt, ponieważ mam go jeszcze nieco poniżej połowy opakowania. Pięknie nawilża skórę, nie pozostawia tłustego filmu. Wchłanianie na piątkę z plusem. Zauważalnie poprawił moją kondycję skóry, cellulit delikatnie się zmniejszył.

Na pewno zużyję go do końca, ponieważ jest to jeden z niewielu produktów na tego typu bolączki, który u mnie zadziałał. 




19 komentarzy:

  1. Firmy nie znałam, a balsam wygląda jak najbardziej zachęcająco, także dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować. Zaskakująco niska cena... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam niemiłe doświadczenia z tego typu balsamami. Po prostu jeszcze nie spotkałam takiego który by faktycznie działał :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana a próbowałas banki chinskiej?? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy kremik też by mi się taki przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fakt, już czas poczynić przygotowania do lata. Ja póki co wsmarowuję balsam antycellulitowy Eveline. Na razie efektów nie widać, ale ciało jest po nim cudownie gładkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt, jak będę miała okazję to na pewno wypróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  8. zaciekawiłaś mnie tym balsamem,ciekawe czy z moim cellulitem by sobie poradził,też po 2 dzieci skóra u mnie nie wygląda zbyt pięknie

    OdpowiedzUsuń
  9. Paulina Chuda :

    Że czego ;-) O matko pozytywna, nie słyszałam o czymś takim :-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem sceptycznie nastawiona do wszelkiego rodzaju cudów odchudzających. Może dlatego, że mi juz i tak nic nie pomoze ;) Na pewno jednak nie zaszkodzi i nada skórze jędrności. A o bańce chińskiej też nie słyszałam .

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzień dobry :) Moja przygoda z cellulitem trwała bardzo krótko. Generalnie na razie nie mam z nim większych problemów. Któregoś dnia jednak zauważyłam na moich udach pierwsze niepokojące oznaki tzw. pomarańczowej skórki. Kupiłam pierwszy lepszy ( ten podobno prześwietny ) krem na cellulit i tak sobie regularnie smarowałam. Rezultatów nie zobaczyłam żadnych. Ogromne rezultaty były wtedy
    ( pozbyłam się tej lekkiej pomarańczowej skórki ) kiedy jeździłam na rowerze. Akurat to był okres kiedy codziennie dojeżdżałam na rowerze do pracy. Problem sam znikł. Polecam każdej kobietce rower, dla zdrowia i figury. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego , że nie zawsze jest taka możliwość, np. zimą. O tej porze roku sama nie jeżdżę na rowerze, a tłuszczyk się zbiera i zbiera nam w udach więc muszę sobie zapamiętać ten krem :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie oszukujmy sie balsam nie odchudzi i nie wyszczupli,ale moze pomoc nam zadbac o to aby skora byla bardziej jędrna.taki fakt przedstawia wlasnie ten balsam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz Ci los... A ja jak dotąd nie znalazłam skutecznego kosmetyku. Nic, tylko zmienić dietę i ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. banka chinska słuzy do masazu...ja kupilam na allegro i jestem mega zadowolona ...nakladasz ulubiony balsam/oliwke i masujesz..efekty cudne!

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak, Paulina Ch. dobrze mów ! Bańka fajna sprawa, troszkę boli, ale efekty są. Kremik ciekawy, ale cudów raczej się nie spodziewałabym :P

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam firmy, ale jakoś nie za bardzo ufamy tym antycellulitowym kosmetykom :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie niestety celulit też sie niedawno pojawił, jak narazie nic z tym nie robię, ale najwyższa pora zacząć, a ten balsam mi w tym pomoże =D

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawe czy na mnie zadziała...cena jest atrakcyjna więc kupie i przetestuje na sobie!!1

    OdpowiedzUsuń
  19. dobra cena , dobry produkt , warto spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń