14 lutego 2014

Lubin GIN FIZZ od Perfumerii Mon Credo - idealnym prezentem na każdą okazję!


Przedstawiam Wam Lubin GIN FIZZ - perfumy idealne nie tylko na prezent ale przede wszystkim na piękne momenty Waszego życia. Dziś są Walentynki, niebawem Dzień Kobiet - są to wspaniałe okazje aby stać się posiadaczką tego niepowtarzalnego zapachu.






Dzięki uprzejmości perfumerii Mon Credo mogłam zapoznać się z Lubin GIN FIZZ 
na własnej skórze :-)




O Mon Credo : 

" Nasza perfumeria powstała z myślą o najbardziej wymagających klientach. Nieprzypadkowo wybraliśmy dla Mon Credo lokalizację w centrum Warszawy, w ekskluzywnym Domu Mody VitkAc. Wspólnie tworzymy miejsce wyjątkowe, przepełnione luksusem, gwarancją jakości oferty zaś przede wszystkim intymną, ciepłą atmosferą. "

Zapraszam Was na stronę perfumerii, każdy znajdzie tam coś dla siebie : www.moncredo.pl

 



Informacje o GIN FIZZ Lubin Paris :

" W 1955 roku jedna gwiazda filmowa zachwycała tłumy. Dla całego świata była ucieleśnieniem amerykańskiej elegancji, a jej czarowi nie potrafił oprzeć się sam Książę. Dla uhonorowania jej niezwykłej urody, Dom Perfumeryjny Lubin stworzył kompozycję, która stała się symbolem dekady: niezwykle szykowny zapach, orzeźwiający i świeży, nawiązujący do Gin Fizz - najpopularniejszego koktajlu tamtej epoki .
Zapach po raz pierwszy został skomponowany w 1955 roku przez uznanego kreatora perfum, Henriego Gibouleta jako hołd dla Grace Kelly w roku, w którym zdobyła Oscara za rolę w filmie „Dziewczyna z prowincji”. Inspiracją do nazwy Gin Fizz był modny wówczas koktajl, serwowany w amerykańskich barach w Paryżu, stanowiący synonim radości życia i modnego, beztroskiego stylu życia. "




Nuty zapachowe : 

  • Nuty głowy : Bergamotka, cytryna sycylijska, mandarynka z Messyny, owoc jałowca
  • Nuty serca : Irys, galbanum, kwiat pomarańczy, olejek różany, jaśmin turecki
  • Nuty Bazy : Lilia (odmiana Crinum pedunculatum), benzoina, irys florencki, wetyweria, mech dębowy



Moje zdanie na temat tego zapachu : 

Która z nas nie kocha pięknych perfum ? Takich, które już od pierwszej aplikacji rozpieszczają nasze powonienie a osoby z otoczenia dopytują się, czym tak pięknie pachniesz.. 
Kiedy tylko dotarła do mnie przesyłka od perfumerii Mon Credo, zaciekawiona drżącymi dłońmi otwierałam ją. W moim przypadku, pierwsze wrażenie jeśli chodzi o perfumy robi bardzo dużo. Kiedy już dostałam się do środka i ukazała się mi piękna, prosta buteleczka o niemal kobiecych kształtach już wiedziałam, że 50% dobrego wrażenia zostało osiągnięte. Pierwsze psiknięcie i pozostałe 50% okazało się strzałem w 10 :-)
Piękny, świeży zapach świetnie pasujący na nadchodzącą wiosnę. Elegancki, idealny  na ważne wyjścia, spotkania, okazje. Ich kompozycja nie przytłacza a wręcz przeciwnie, czuje się świeżo i lekko :-)
Bardzo dużym plusem jest trwałość Lubin GIN FIZZ. Jestem zwolenniczką różnorodności w dodatkach. Często zmieniam szale, apaszki. Kiedy sięgnęłam po jeden z nich po jakimś tygodniu od użycia tych perfum, niesamowicie zaskoczyło mnie, że zapach był nadal wyczuwalny. 


Polecam go serdecznie, elegancka buteleczka oraz jej bogate wnętrze robi wrażenie na wszystkich z mojego otoczenia i wciąż dopytują mnie czym tak ładnie pachnę ! 
 




7 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie można powąchać przez monitor ale czyta się pięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tej kompozycji zapachowej. Po wetywerii, mchu i galbanum wiele sobie mogę obiecać, ale jak to wygląda w całości?Jak się otwiera, napiszesz o swoich wrażeniach?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja marzę o nowym zapachu! Nie mogę jakoś odnaleźć tego swojego ulubionego. Cenię takie proste buteleczki, bez złoceń, ornamentów, wielkich gabarytów. Te perfumy w dodatku bardzo polsko się nazywają - Lubin :) Ale cena powala! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ikeomaniaczka :

    Bez najmniejszego kłopotu się otwiera, po prostu zdejmujesz główkę, która schodzi bardzo lekko. Jestem nimi niezwykle zauroczona, nie spotkałam się jeszcze z tak pięknym zapachem :-) Naprawdę polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, nie chodzi mi o korek, tylko co czujesz po aplikacji, i potem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ikeomaniaczka :

    Wiesz, to czy zapach będzie nam odpowiadał to sprawa indywidualna. Ja lubię różne zapachy, słodkie , ciężkie aż po lekkie i świeże. Ten zapach akurat działa na mnie bardzo orzeźwiająco, świeżo i czuję się pobudzona do działania :-)

    OdpowiedzUsuń