31 marca 2014

Regeneris czyli wampirzy lifting :-) Zapraszam na wpis Pani Doktor A. Stawowiak



Wampirem być ;)

Drogie Mamy, medycyna estetyczna to temat rzeka, to potężny rynek wart miliardy euro, każdego miesiąca na rynku pokazują się rewelacyjne nowości. Tak naprawdę te produkty są rewolucyjne i nie ma w tym odrobiny przesady. Niestety nie ma lekarza medycyny estetycznej, który mógłby w codziennej praktyce korzystać ze wszystkich osiągnięć technologii i farmakologii jakie są oddawane w nasze ręce. Przyczyna jest prosta, wielość urządzeń i ich cena powoduje, ze nigdy by nie udało się odzyskać zainwestowanych w nie funduszy.

Wiele słyszałam o „wampirzym liftingu” widziałam poddające się temu zabiegowi celebrytki i kiedy nadarzyła się okazja postanowiłam przejść odpowiednie szkolenie i zacząć wykonywać ten zabieg moim pacjentom. Wybór padł na Regeneris, jeden z najpopularniejszych preparatów, służących do przygotowywania zabiegów z osocza bogatopłytkowego. Schemat ich działania jest podobny więc bez względu na to na jaki zabieg się zdecydujecie wszystkie będą miały przynajmniej z założenia podobne działanie. Zacznijmy od tego, że zdjęcia z pokrytymi krwią twarzami i podpisem, ze to efekt „wampirzego liftingu” są mocno przesadzone. Krwi widzicie w trakcie zabiegu tyle ile podczas pobierania krwi w celu przeprowadzenia badań okresowych :) A sam zabieg przebiega w zasadzie bezboleśnie, Po pobraniu krwi następuje odwirowanie jej we wirówce w celu uzyskania osocza bogatopłytkowego, które służy biostymulacji komórek skóry. Autologiczna Terapia Komórkowa wykorzystuje bogactwo czynników wzrostu zawartych w osoczu bogatopłytkowym oraz proces stymulacji mezenchymalnych komórek macierzystych do regeneracji i rewitalizacji uszkodzonej skóry. Brzmi mądrze ale tak naprawdę pomysł jest banalny, podany preparat po prostu odrobinę oszukuje nasz organizm i zaczyna gwałtowny proces regeneracji w obszarach w które zostaje podany.  Poniżej schemat uzyskiwania preparatu.





Czemu może służyć REGENERIS? Możemy nim zastąpić lub uzupełnić preparaty do mezoterapii, możemy zastosować go w miejsce w którym podalibyśmy wypełniacze na bazie kwasu hialuronowego. Zależnie od tego co chcemy uzyskać możemy podać go trojako, albo metoda stosowaną  w przypadku klasycznych preparatów do mezoterapii – nappage, depozytowo lub śródskórnie jako wolumetryczną terapię biostymulacyjną. Zaletą REGENERIS jest to, że ze względu na jego skład ryzyko reakcji alergicznej w zasadzie nie istnieje.  Większość z Pozytywnych Mam zapyta, czy ten zabieg jest dla mnie. Oczywiście to zależy od wieku, nie zdecydowałabym się
aby stosować te preparaty u bardzo młodej mamy (poza koniecznością przyspieszenia gojenia), ale już w wieku dwudziestu pięciu lat zdecydowanie tak, jako prewencyjne i zabieg odżywczy. Pamiętajmy lepiej zapobiegać niż leczyć.

 

W skrócie REGENERIS możemy zastosować w:


  • rewitalizacji skóry, przy skórze zmęczonej, pozbawionej kolorytu, przesuszonej
  • z pierwszymi oznakami starzenia
  • po zabiegach medycyny estetycznej i nie tylko, w celu przyspieszenia gojenia
  • w przypadkach łysienia typu męskiego
  • kiedy istnieje ryzyko alergii na inne produkty



 Podsumowując, w „wampirzym liftingu” najważniejsza jest naturalność preparatów, to, że walczą z przyczynami a nie likwiduje tylko efekty tak jak np. wypełniacze, pomagając naszemu organizmowi w odbudowaniu tego co utracone.


Pozdrawiam



Agnieszka Stawowiak

Lekarz Medycyny estetycznej

NZOZ PERFECT



prywatnie pozytywna Mama pozytywnych Bliźniaczek



ps. jak macie jakieś pytania zapraszam do kontaktu poprzez komentarze lub email a.stawowiak@gabinetyperfect.pl





28 marca 2014

Świetnej jakości odżywka Schwarzkopf od sklepu Bea Beleza


W tym poście chciałabym Wam przedstawić produkt do włosów marki Schwarzkopf




który otrzymałam do przetestowania oraz zaprezentowania Wam, od sklepu internetowego 






Słów kilka od producenta :


Odżywka nawilżająca w sprayu z pochodną kwasu hialuronowego, ułatwia rozczesywanie włosów normalnych, suchych oraz kręconych, przywracając im właściwy poziom nawilżenia. BC z technologią Amino Cell Rebuild odbudowuje włosy od środka, jednocześnie ich nie przeciążając.

Wzmacnia włosy i sprawia, iż stają się one miękkie, bardziej elastyczne, sprężyste i odżywione.

Nadaje włosom piękny zdrowy połysk.
Aplikacja : Dobrze wstrząśnij, aby połączyć 2 fazy produktu. Następnie spryskaj nim umyte, osuszone ręcznikiem włosy. 

Bez spłukiwania. 


Jaka jest moja opinia ?

Ponieważ jestem posiadaczką raczej cieńszych włosów, przesuszających się i widocznie osłabionych, codziennie delikatnie je tapiruję aby dodać im troszkę objętości. Jestem naprawdę niesamowicie wymagająca jeśli chodzi o produkty do włosów. Wielokroć zawiodłam się na zapewnieniach producentów, którzy obiecywali gruszki na wierzbie a po aplikacji okazywało się co innego.

Tą odżywkę używam od około miesiąca, po każdym myciu włosów. Bardzo ładnie pachnie, choć zapach nie utrzymuje się długo na włosach. Podczas jej rozpylania, na włosy nie leje się jednostajny strumień a raczej jest to delikatna mgiełka. Ja po umyciu włosów aplikuję tą mgiełkę na partie włosów, wychodzi mi ich około 10. Jestem bardzo zadowolona z jej działania. Jedyne czego tak na prawdę oczekiwałam od niej, to pomoc w rozczesaniu włosów. Posiadaczki suchych włosów dobrze wiedzą, jak to ciężko jest poradzić sobie po ich umyciu. Ta odżywka nie dość, że idealnie radzi sobie z czesaniem to pięknie nawilża włosy, nadając im naprawdę blask. Zaskoczyło mnie również to, iż absolutnie nie obciąża moich włosów, bez względu na ilość nałożonego produktu :-) Dla mnie to świetna wiadomość, bo nie muszę pędzić codziennie i myć włosów tylko dlatego, że nałożyłam zbyt dużo odżywki. Po wyschnięciu, potwierdzam - w 100% włosy są miękkie i bardzo miłe w dotyku.

Jest jeszcze jeden, bardzo duży plus tego produktu. Cena :-) Nie spodziewałam się, że za taką wysoką jakość można zapłacić naprawdę przystępne pieniądze. 26 zł za 200 ml, gdzie u mnie po miesiącu nie widać praktycznie zużycia jest świetną ceną. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to okres w którym możemy używać tego produktu - 12 miesięcy to naprawdę bardzo mało czasu przy tak dużej wydajności. 




Naprawdę z uśmiechem na twarzy, serdecznie polecam :-)


Produkt możecie kupić na stronie sklepu internetowego Bea Beleza tutaj : 


26 marca 2014

Piękna pomadka Lip Color Natural Rosewood od Make Up Factory


Jedną z nowości Make Up Factory na sezon wiosna - lato, jaką chciałabym Wam zaprezentować jest pomadka Lip Color Natural Rosewood numer 235.




" Wygładzająca pomadka do ust, o wyjątkowo przyjemnej, kremowej konsystencji. Nadaje ustom jedwabisty subtelny połysk dzięki czemu usta wyglądają na większe i pełniejsze. Ma właściwości ochronne i pielęgnacyjne "




 Ja bardzo rzadko sięgam po pomadki. Zazwyczaj stawiam na mocne oko a usta maluję delikatnym błyszczykiem. W przypadku tej pomadki, moje nawyki uległy zdecydowanej zmianie. Kolor jaki otrzymałam od Make Up Factory to piękny, delikatny odcień różu. Kiedyś nie dbałam o to aby mój makijaż był pełen, zazwyczaj malowałam wszystko prócz ust. Dzięki Lip Color nie muszę się martwić o to, że mój makijaż będzie zbyt agresywny poprzez podkreślenie wszystkich partii twarzy. Oko nadal maluję mocniej a na usta aplikuję Natural Rosewood i wygląda to naprawdę dobrze.



Pomadka sama w sobie jest miękka i aksamitna. Bez najmniejszego problemu aplikuję ją na usta. Nie potrzebne jest nawet wcześniejsze nawilżenie ust pomadką ochronną, gdyż Lip Color nie podkreśla suchych skórek. 

Bardzo cieszę się z tego, że nie zbiera mi się w kącikach ani w załamaniach ust. Same wiecie jak to jest, gdy coś takiego się dzieje ;-) W tym przypadku absolutnie tego nie ma , potwierdzam w 100 %.



Posiada bardzo fajny, słodkawy zapach co bardzo mi się podoba. 
Po prostu jestem łasuchem i lubię wszystko co słodkie :-))






Cena ok 56 zł do kupienia w sklepach tutaj : klik 



Nowe opakowania kosmetyków Make Up Factory niesamowicie przypadły mi do gustu. Metaliczne, odbijające światło są niezwykle eleganckie. W środku znajdujemy produkt w kształcie przypominający mi płatek róży. Bardzo oryginalny pomysł, z którym jeszcze nigdzie indziej się nie spotkałam.

Niebawem pokażę Wam cień do powiek, który.. I tu Wam nic nie powiem ;-)

A poniżej są linki do poprzednich recenzji produktów Make Up Factory - zapraszam do poczytania i pooglądania :-)




25 marca 2014

Fantastyczne serum z komórkami macierzystymi AJABU Cosmetics

 

Przedstawiam Wam perełkę wśród perełek - wspaniały kosmetyk, który zachwycił mnie już po pierwszej aplikacji. 

Dzięki uprzejmości AJABU Cosmetics mam ogromną przyjemność testować nie tylko Serum z komórkami macierzystymi ale również krem z tej serii. 


Opis produktu : 


Serum AJABU® Z KOMÓREK MACIERZYSTYCH pomaga wzmocnić, zregenerować oraz odbudować skórę. Z każdym dniem skóra jest odnowiona, stając się w widoczny sposób gładszą, bardziej promienną, wzmocnioną. Ekstrakt zawarty w serum odbudowuje skórę, nawilża ją, wygładza  oraz rozświetla. 
 
Aktywne składniki serum działają wielotorowo na skórę: PhytoCell™ Malus Domestica - zabezpiecza długowieczność komórek macierzystych skóry,walczy ze starzeniem. Fugogel® - zapewnia efekt nawilżający bezpośrednio po aplikacji osiągając maksymalne nawilżenie po około 3 godzinach od zastosowania. Gliceryna - ma właściwości nawilżające, działanie utrzymuje się do 24 godzin od aplikacji. Witamina A stymuluje odbudowę, przyspiesza metabolizm aby pomóc skórze w walce z efektami starzenia,poprawia elastyczność skóry.
Zastosowanie domowe: po dokładnym oczyszczeniu skóry przed zastosowaniem kremu nanieść niewielką ilość serum (do 1 ml) na twarz oraz szyję.

Zastosowanie profesjonalne: stosować jako nośnik podczas zabiegu złotem w płatkach 24K AJABU®.

Cena 159 zł, produkt do kupienia w sklepie internetowym : http://givenday.pl/
 W komplecie z kremem kosztuje 270 zł.


Moja opinia :  

W pierwszej kolejności muszę pochwalić produkt za opakowanie. Bardzo lubię, kiedy nie muszę ingerować w produkcie palcami a w zachowaniu higieny pomaga mi pompka lub airless.

Co do zapachu, to kojarzy mi się ze spa. Elegancki, luksusowy, świeży i... uzależniający :-) No po prostu jest przepiękny! Na mojej skórze utrzymuje się nieco ponad dwie godziny.
Konsystencja jest żelowa, która idealnie rozprowadza się po skórze. Natychmiast się wchłania nie pozostawiając tłustawej powłoczki.

Zgodnie z zaleceniem producenta, serum powinno się używać wraz z krem z tej serii.Często się stosuję do tego natomiast bardzo lubię działanie tego produktu solo. Wystarczy mi jedna pompka aby nanieść go na cały obszar twarzy. Robię to zazwyczaj rano, przed nałożeniem podkładu. Jest to produkt, który pobudza moją skórę do działania dlatego też wieczorna aplikacja w moim przypadku nie wchodzi w rachubę. Natychmiast po aplikacji, wzrasta komfort skóry, która odczuwalnie staje się sprężysta i niezwykle miła w dotyku. 

Ja efekty powyższego zestawu takie jak gładsza skóra, jej promienność oraz wygładzenie zauważyłam od pierwszej aplikacji. Rzadko się to zdarza, gdyż w wielu innych przypadkach musiałam zdecydowanie dłużej czekać na efekty. 

O kremie napiszę Wam niebawem :-)

24 marca 2014

Jak usunąć niechciany tatuaż ? Zapraszam na artykuł Pani Agnieszki Stawowiak, lekarza medycyny estetycznej, NZOZ Perfect Kraków




Kochani!

Poniższy artykuł Pani Doktor jest niezwykle bliski memu sercu :-) W swoim życiu miałam wykonane dwa tatuaże. Jeden z nich,  zrobiłam będąc jeszcze młodą dziewczyną. Zdecydowałam się na tzw. czasowy tatuaż, który miał zaniknąć po około siedmiu latach. Nie zaniknął. Jest nadal bardzo wyraźny, choć lekko już nieestetyczny. Pani Doktor, niemal spadała mi z nieba, ponieważ od dłuższego czasu zastanawiam się na jego usunięciem. 

Na dole postu jeden z tatuaży, przywieziony z wakacji :-)



Niechciany tatuaż

Drogie Mamy, tym razem o tatuażach, nie nie robię ich, nie  posiadam ale coraz częściej je usuwam. O tatuażach mówiło się, że są na zawsze bo „człowiek nie wąż i skóry nie zmienia” ( to akurat nie do końca prawda) ale faktem jest, ze naturalne obumieranie i regeneracja skóry nie jest wystarczająco szybkie i efektywnie aby pozbawić nas tatuażu, który zdecydowałyśmy sobie  ewentualnie zrobić. Oczywiście, same dzieła, bywają ładniejsze lub brzydsze, jedno jest pewne czasami okazuje się, że z różnych przyczyn potrzebujemy się ich pozbyć. Ostatnio miałam kilku pacjentów, którzy przez wzgląd na pracę musieli się pozbyć takiej ozdoby. Inna pacjentka uznała że tatuaż na jej karku zdecydowanie już przebrzmiał i w dalszą cześć, życia wybiera się bez tej ozdoby na odcinku szyjnym kręgosłupa. Oczywiście doraźnie można tatuaż przykryć, na popularnym portalu z filmami można zobaczyć film promocyjny jednej z firm, na którym maskowane są tatuaże u mężczyzny pokrytego tatuażami niemal w 100%. Tylko czy idąc do pracy każdego dnia da się stosować tak mocno kryjący make-up? Pomijając już koszty, czas nakładania wyklucza stosowanie go jako codzienne rozwiązanie. Inwencja pacjentów jest nieokiełznana, zwłaszcza w domowych sposobach. Jeden z moich pacjentów postanowił się kilkanaście lat temu pozbyć tatuażu metodami domowymi, jakimi przemilczę bo więcej z nich szkody niż pożytku, tak czy inaczej po próbie z lat młodości ma duża bliznę.
Pytanie czy da się skutecznie usunąć coś co nam przestało się podobać, niestety odpowiedz nie jest prosta i jednoznaczna. Finalny efekt jest zależny od rodzaju i głębokości tatuażu oraz rodzaju i koloru użytego barwnika.  W swojej codziennej pracy używam lasera typu Q-switch Nd:Yag który w zależności od długości fali pomaga w likwidacji tatuaży w różnych kolorach. Przy czym w mojej subiektywnej ocenie, znacznie trudniej „schodzą” tatuaże kolorowe, zwłaszcza w jasnych barwach. Jak to wygląda techniczne? Zabieg jest szybki i dość prosty, nie wymaga znieczulenia ale nie należy do przyjemnych a odczuwanie bardzo zależy od indywidualnego progu bólu no i co tu ukrywać determinacji. Warto tez pamiętać, że aby uzyskać najlepszy efekt nie wystarczy jedna sesja, ozdoba znika stopniowo poprzez „wypalanie” barwnika. Po zabiegu mogą się pojawić niewielkie strupki, których pod żadnym pozorem nie należy zrywać, gdyż może się to skończyć powstaniem mało estetycznych blizn. Zabiegi powtarzamy po całkowitym wygojeniu obszaru poddawanego terapii ale nie częściej niż co 4-6 tygodni. Oczywiście samo miejsce należy nawilżać i chronić przed promieniami słonecznymi. Zabieg nie jest specjalnie przyjemny o czym wspominałam, nie jest tez najtańszy ale kiedy tatuaż jest problemem można się go pozbyć lub bardzo mocno ograniczyć jego widoczność.  I taka ostatnia informacja o tatuażach, pomyślmy wielokrotnie czy to co chcemy sobie zrobić ma sens i chodzi nam dokładnie o taki wzór jaki sobie fundujemy.
Około 30% osób pytających o usunięcie tatuażu w NZOZ Perfect robi to w ciągu pierwszych 7 dni po jego zrobieniu!
Teraz o specyficznej odmianie tatuażu jakim jest makijaż permanentny, Nie musicie się bardzo przejmować jego nieodwracalnością, stosowane barwniki – o ile maja atesty zazwyczaj bardzo dobrze udaje się usunąć, czyli można skorygować makijaż który nam przestał się podobać. Mowa nie tylko o brwiach ale nawet o powiekach, ale nie ukrywam, że ten zabieg jest wyjątkowo skomplikowany ze względu na bliskość gałki ocznej i praktycznie nie jest wykonywany.




Powyżej materiały producenta urządzenia, niestety mojej dokumentacji nie mogę zamieścić, ze względu na ochronę wizerunku pacjentów...




Agnieszka Stawowiak,

lekarz medycyny estetycznej,


prywatnie pozytywna mama przemiłych bliźniaczek


ps.

czekam na Wasze pytania i tematy do artykułów, ja ostatnio jestem zachwycona „wampirzym liftingiem” Regeneris i o nim postaram się Wam o nim napisać.
 ________________________________________________________________ 


A oto i on, na szczęście ten znikł bez śladu :-))))




A Wy posiadacie tatuaże ? Lubicie je ? ;-) 
Czy raczej Wam się nie podobają ?

22 marca 2014

Zestaw podróżny od OMIA Laboratoires



A dziś pokażę Wam bardzo fajny zestaw podróżny OMIA Laboratoires z olejkiem jojoby 




W skład zestawu wchodzi :


Jedwabny płyn do mycia ciała ECO BIO z olejkiem jojoby





Nawilżający krem do ciała ECO BIO z olejkiem jojoby






Naturalna myjka do ciała





Olej z Jojoby

Składnik aktywny 
Olej z Jojoby - omia laboratoires | linea erboristica | bagno seta erboristico | prodotti | trattamenti | Cosmesi | cosmetici naturali | prodotti cosmetici | crema corpo | crema mani | anticellulite | aloe vera | prodotti | trattamenti | Cosmesi | cosmetici naturali | aloe vera | olio di argan | olio di mandorla | olio di jojoba | ingredienti | anticellulite | antirughe | erboristeriaolej z jojoby wykorzystany w tej linii pochodzi z certyfikowanych upraw ekologicznych i jest uzyskiwany mechanicznie bez użycia chemicznych rozpuszczalników.

Pochodzenie i historia

Pochodząca z Arizony i Kalifornii jojoba była znana już Aztekom, dla których była pożywieniem i cennym olejem o dobroczynnym działaniu na skórę. Do dnia dzisiejszego olej z jojoby (Simmondsia Chinensis) jest skutecznym rozwiązaniem w leczeniu niedoskonałości skóry. Jego korzystne właściwości wynikają z dużej zawartości naturalnych antyoksydantów oraz witaminy E.

Właściwości

Całkowita nieobecność gliceryny wskazuje na to, że olej z jojoby radykalnie różni się od innych olejów. Jojoba jest jak wosk w płynie. Charakteryzują ją złoto-żółty kolor oraz silne właściwości wnikania w skórę. Ma  zdolność wspomagania odnowy naturalnego pH, zwalcza proces wiotczenia włókien elastycznych i kolagenowych oraz przywraca skórze jej naturalne właściwości. Działanie nawilżające i zmiękczające olejku z jojoby zwalcza łuszczenie się naskórka, które pojawia się szczególnie w miesiącach zimowych.





Moja opinia : 

Taka kosmetyczka z mini produktami jest świetnym rozwiązaniem dla wszystkich tych, którzy cenią sobie minimalizm np. w podróży a chcą mieć przy sobie swoje ulubione kosmetyki. 

Jeśli chodzi o same produkty OMIA Laboratoires, to ja jestem nimi zachwycona. Miałam już przyjemność przetestować jeden z nich, a dzięki tej kosmetyczce nabrałam pewności co do ich wysokiej jakości. Zarówno krem do ciała jak i jedwabny płyn do mycia przepięknie pachną - delikatnie a zarazem charakterystycznie. Woń jojoby utrzymuje się na skórze do kilku godzin. 

A jeszcze to, że są ECO i BIO, to już w ogóle podwaja mój zachwyt.

Bardzo fajnym dodatkiem do kosmetyków jest naturalna myjka. Nie trzeba się martwić w podróży o tego typu akcesoria. Ja ją wykorzystuję do codziennej pielęgnacji ciała, ponieważ jest tak miła w dotyku, że używam jej niemal przy każdej sposobności.

Jeśli chcielibyście więcej poczytać o produktach OMIA Laboratoires, zapraszam Was na ich stronę:  http://www.omialab.pl/  Serdecznie polecam :-)


21 marca 2014

Mój relaks z Hot & calm OVER Cosmetics


Z taki cudeńkiem to ja już dawno się nie spotkałam :-)


Słowo od producenta : 
O produkcie
Krem jest kompozycją aromatycznych olejków i ekstraktów roślinnych znanych ze swoich unikalnych właściwości. Zawarte w nim olejki eteryczne pobudzają zmysły, usuwają oznaki zmęczenia oraz niosą efektywną pomoc w przypadku przeziębienia i bólu głowy. Ekstrakt z korzenia Czarci pazur poprawia ukrwienie, uspokaja oraz rozluźnia. Stosowanie kremu w formie masażu rozgrzewa mięśnie, usuwa stres i napięcie.

Stosowanie
Nakładać na umytą, osuszoną skórę i delikatnie masować aż do wchłonięcia lub stosować w formie inhalacji po rozpuszczeniu w gorącej wodzie. Nie stosować w miejscach podrażnionych i okolicach oczu.

Skład

Aqua, Camphor, Menthol, PEG-20 Glyceryl Laurate, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Mentha Arvensis Leaf Oil, Eugenia Caryophyllus (Clove) Flower Oil, Cinnamomum Cassia Leaf Oil, Cinnamonum Camphora (Camphor) Bark Oil, Harpagophytum Procumbens Root Extract, Carbomer, Sodium Hydroxide, Methylchloroisithiazolinone, Methyklisothiazolinone, Limonene, Linalool.

Cena 24,50 zł. Do kupienia na stronie producenta : tutaj  



 A co ja Wam powiem ? 

Przyznam się, nie doczytałam przy wyborze kosmetyków do testowania, iż jest to charakterystyczny produkt, raczej nie do codziennego stosowania. Kiedy zapoznałam się jednak bliżej przed jego zastosowaniem, to nawet ucieszyłam się z tego. Takiego produktu to ja jeszcze w swoich zasobach nie miałam.

Podoba mi się opakowanie. Małe, zgrabne i poręczne. Łatwo się otwiera i zamyka.

Konsystencja w opakowaniu jest gęsta i zbita, jednak już na dłoni zmienia się w balsam. Świetnie się rozprowadza i naprawdę wystarczy odrobina aby wykonać " zabieg " :-)

A co z zapachem ? Ano po otwarciu pudełeczka wydobywa się bardzo intensywny zapach mentolu, który jest obecny podczas aplikacji. Jednak już po chwili przechodzi na coś w rodzaju cynamonu. Zapach przyjemnie utrzymuje się na skórze około dwóch godzin.


Bardzo fajnie chłodzi skórę w miejscu aplikacji, nawet do kilku godzin. Ja przy cięższym dniu, nakładam go jak perfumy, w okolicach uszu. Świetnie sobie radzi ze zmęczeniem po cięższym dniu i ułatwia mi zasypianie.


Myślę, że to będzie również mój sprzymierzeniec podczas wiosennych infekcji górnych dróg oddechowych.




20 marca 2014

Olej makadamia do walki z cellulitem :-)


Z olejami swoją przygodę rozpoczęłam zupełnie nie dawno, jednak nie do końca mi odpowiadały. Ciężko mi powiedzieć, co tak naprawdę mi w nich przeszkadzało, ale chyba to, że były dla mnie za "ciężkie".

Dzięki uprzejmości Manufaktura Kosmetyczna, mogłam sama wybrać produkty do przetestowania. Przejrzałam całą, naprawdę bardzo fajną ofertę i pomyślałam, że dam sobie szansę na olej, ale nie do włosów czy paznokci a do walki z cellulitem :-)



Obecnie stosuję jeden, drogeryjny produkt do walki z tym problemem, ale w tym roku postanowiłam na serio z tym zawalczyć, a przynajmniej złagodzić jego efekty. 

Opis producenta : 

Olej z orzechów Makadamia jest szczególnie polecany do skóry suchej, wrażliwej, dojrzałej, podrażnionej a także do suchych i łamliwych włosów. Najlepszy z olei o właściwościach antycellulitowych. Bardzo dobrze się wchłania.

Olej Makadamia hamuje proces starzenia się skóry, chroniąc ją przed wpływem wolnych rodników. Posiada doskonałe właściwości zmiękczające i wygładzające. Z tego względu jest szczególnie chętnie stosowany jako komponent kosmetyków anty-aging i w preparatach do włosów suchych i zniszczonych, a ze względu na łagodne działanie także w kosmetykach dla dzieci.

Może być stosowany jako podstawa fazy tłuszczowej domowych kremów, a także bezpośrednio na skórę i włosy. Stosowany na ciało wykazuje najsilniejsze z pośród olei właściwości antycellulitowe.

Olej Makadamia z Manufaktury Kosmetycznej (INCI: Macadamia Integrifolia Seed Oil) to organiczny, zimnotłoczony i nierafinowany olej kosmetyczny najwyższej jakości, bez żadnych domieszek, importowany bezpośrednio z Australii.

Olej Makadamia jest wrażliwy na działanie światła, dlatego nasz Olej jest zapakowany w białe, nieprzeźroczyste buteleczki. Dla wygody użytkowania opakowania 100, 200 i 500 ml wyposażone są w pompkę, zaś opakowanie 50 ml w zamknięcie typu zatrzaskowego (flip-top). Termin przydatności Oleju z obecnej partii to 30/05/2015.

Możecie zakupić go tutaj : klik 




Moja opinia : 

Tak jak wspomniałam już wcześniej, aplikuję go w celach walki z cellulitem. Generalnie nakładam go tam, gdzie jest mój największy problem czyli na uda. Wsmarowuję go po wieczornej kąpieli w skórę i czekam jak się wchłonie. A wchłania się bardzo szybko, pozostawiając na skórze świetlistą powłokę. To nie jest tłusty film, tylko coś w rodzaju delikatnej powłoczki. Takie zabiegi wykonuję minimum dwa razy w tygodniu. 

Czy poprawia kondycję mojej skóry ? Zdecydowanie tak. To bardzo fajne uczucie, po takim zabiegu. W dotyku, skóra staje się super miękka i nawilżona. Czuć naprawdę różnicę przed i po :-) Cellulit powolutku niweluję, jednak wykonałam w tym sezonie super-atak na niego, i codziennie działam przeciwko niemu nie tylko kosmetycznie :-)

Cena jaką zapłacimy za 50ml wynosi 16 zł, jednak jest to produkt niezwykle wydajny i starczył mi na coś ponad miesiąc. Czy kupię go jeszcze ? Tak, na pewno, tym bardziej dlatego, że jest to produkt naturalny bez żadnych innych sztucznych dodatków :-)



19 marca 2014

Superaktywny krem przeciwzmarszczkowy dla cery suchej i normalnej firmy EFEKTIMA


Jakiś czas temu, organizowałam dla Was konkurs z firmą Efektima - Instytut Preparatów Opóźniających Efekty Starzenia. W paczce z nagrodami dla Was było również kilka niespodzianek dla mnie :-) Dziś opowiem Wam o kremie przeciwzmarszczkowym dla cery suchej i normalnej Collagenius - trójwymiarowa odnowa kolagenu.



Informacje producenta : 


Innowacja Instytutu Preparatów Opóźniających Efekty Starzenia: Collagenius działa w trójwymiarze posiada silne składniki zapewniające skórze komfort przez 24 godziny oraz subtelny zapach.
 
Działanie i rezultaty. Już od pierwszych aplikacji Collagenius sprawia, że skóra staje się: doskonale nawilżona i chroniona przez 24 godziny – odczuwa komfort, sprężysta i pełna blasku - zmniejszają się objawy utraty gęstości i spoistości, zmarszczki są wygładzane przez 24 godziny


Co to znaczy trójwymiarowa odnowa kolagenu?
Wszystkie preparaty serii Collagenius zawierają - syn-coll zbudowany z trimerów, to mikroskopijne cząsteczki, które z łatwością przenikają do skóry właściwej. Stymulują one i ułatwiają produkcję kolagenu, a także regenerują i odbudowują kolagen uszkodzony. Syn-Coll aktywnie usuwa każdy rodzaj zmarszczek, ma silne właściwości nawilżające. Lipomoist składnik intensywnie nawilżający, a także stymulujący wzrost czyli odnowę kolagenu  składniki odpowiednio dobrane do rodzaju i wymagań cery.



Składniki aktywne: 
Efektywny regulator nawilżenia - sprawia, że proces syntezy kolagenu przebiega bez zakłóceń.Wyciąg z orchidei wzmacnia działanie liftingujące, odżywcze i nawilżające pozostałych aktywnych składników. Olej z moreli - nadaje miękkość i elastycznośćKompleks mikrokolagenowy - Stymuluje produkcję kolagenu w skórze, zapobiega powstawaniu zmarszczek, powoduje, że istniejące stają się mniej widoczne.
Pojemność 50ml. Do kupienia w ogólnodostępnych drogeriach czy sieciówkach.


Moja opinia : 

Za co mogę na samym wstępie pochwalić Instytut Efektima ? Ano za to, że po raz pierwszy spotkałam się z kremem w słoiczku, do którego dołączona jest szpatułka. Pełna higiena zapewniona , ponieważ nie musimy nurkować palcami w kremie :-)

Po otwarciu słoiczka, pachnie typowo dla kremów, nie jest perfumowany. Zapach jest niemalże w ogóle nie wyczuwalny po rozprowadzeniu na skórze.

Konsystencja kremu jest miła, aksamitna. Produkt świetnie wsmarowuje się w skórę, pozostawiając delikatną powłoczkę, bardzo szybko zanikającą.

No jest to jeden z moich faworytów. Chociaż jestem po trzydziestce, moja skóra nadal wygląda jakbym miała osiemnaście lat ;-) Zmarszczek brak i chyba nie zapowiada się za szybko na ich pojawienie, gdyż wszyscy u mnie w rodzinie nawet po pięćdziesiątce nie mają z tym problemów.  Zdecydowałam się jednak na przetestowanie tego preparatu, ponieważ przekonała mnie do tego informacja o nawilżeniu, którego tak mi brak w okresie jesienno-zimowym.

Słuchajcie, już po pierwszym użyciu odczułam coś w rodzaju ulgi na skórze. Krem świetnie ją nawilżył, stała się hmm.. jakby taka napięta ale tak przyjemnie. Z mojej strony wielkie WOW :-) Normalnie czuje się, że skóra jest świetnie odżywiona.

Słoiczek wystarczył mi na coś ponad miesiąc ( używałam częściej wieczorami ), ale zważywszy na cenę ok. 23zł to jest to produkt po który na pewno sięgnę w przyszłości :-)



18 marca 2014

Antybakteryjny korektor z Deni Carte


Dziś chciałabym Wam przedstawić bardzo fajny produkt - tani a przede wszystkim skuteczny w swoim działaniu : korektor do twarzy, antybakteryjny Deni Carte




Co nam mówi producent ? 

Gęsty, bardzo wydajny korektor w sztyfcie, doskonale maskujący wszelkie niedoskonałości. Dostępny w 5 wersjach: trzech odcieniach beżu, antybakteryjnym, który likwiduje stany zapalne, przyspiesza gojenie się ran, a także zmniejsza ilość wykwitów trądzikowych, wzmacniając odporność skóry oraz zielonym, który doskonale tuszuje popękane naczynka krwionośne oraz inne niedoskonałości skóry.

Cena 9,10 zł i jest dostępny na stronie : tutaj
 



A jaka jest moja opinia ?

Otóż kosmetyki Deni Carte maja dwie, bardzo ważne cechy : są na każdą kieszeń i dobrze się nimi operuje. W przypadku tego korektora w 100% się to sprawdza.

Wybrałam go z licznej oferty firmy, ponieważ choć jestem po trzydziestce, to czasami lubi mi coś zakwitnąć na twarzy. Z tego względu wybrałam akurat ten model - antybakteryjny.

Co do krycia to faktycznie, świetnie zakrywa nawet wypukłe niedoskonałości. Czasami, jak mam zaczerwienioną twarz nakładam korektory jako bazę pod podkład, jednak ten ma u mnie jedynie zastosowania w powyższym problemie :-) Jak strażnik, czeka na mojej toaletce w razie awarii. 

W ciągu dnia, dzięki jego konsystencji nie ma potrzeby dokładania go. No chyba że wiadomo, dotknie się dłonią czy w inny sposób zaingeruje w make up i się go zetrze. 

Ja jestem BARDZO zadowolona z niego. Zaczerwienienia w okół stanu zapalnego w ciągu dnia ładnie zanikają, nawet kiedy nie maluję się a coś mi wyskoczy to również go nakładam. 

Mogę go Wam śmiało polecić :-)


17 marca 2014

Built - torebka na lunch i nie tylko :-)


Czy torba przypadła mi do gustu ?
Zapraszam na posta o BUILT Gourmet - Torebka na lunch (Micro Dot).





Informacje producenta : 

Modna i praktyczna torebka do przechowywania żywności lub napojów. Idealna do pracy, szkoły, na zajęcia fitness lub po prostu na wycieczki. W przyjaznych warunkach utrzymuje temperaturę nawet do 4 godzin. Można ją również bez przeszkód prać w pralce. Wykonana z elastycznego i łatwego w czyszczeniu neoprenu. Nie zawiera materiałów szkodliwych dla żywności. Zamykana na zamek z dużym i wygodnym suwakiem. Składana na płask (łatwy transport). Do prania automatycznego (w niskiej temp.) i swobodnego suszenia. Wymiary: zew.: 32,5cm x 30cm x 18cm, wew.: 31cm x 21cm x 16,5cm. 

Do kupienia : tutaj , w wielu bardzo atrakcyjnych wzorach w cenie 69 zł.


 

Moja opinia : 

Jest to torba służąca jak w opisie producenta, do przechowywania żywności. Jednak dla mnie ta torba to coś więcej. Nie ruszam się ostatnio w ogóle bez niej z domu. Czy to jadę gdzieś sama czy idę z maluchami na spacer. Stała się moją podręczną torbą do której pakuję nie tylko napoje czy żywność dla dzieci ale również wszystkie niezbędne mi rzeczy. 

Niesamowicie lekka a mimo wszystko masywna i niesamowicie wytrzymała. Posiada jedną, sporą komorę. Kolorystyka przypadła mi od razu do gustu, pozytywne kropki powodują, że już kilka osób się mnie pytało skąd jest ta torba. 

Jej ogromnym atutem jest porządny suwak, dzięki któremu jestem pewniejsza, że nikt obcy nie połakomi mi się na coś z wewnątrz.


 
Nawet gwiazdy, takie jak Halle Berry polubiły się z tymi torbami. I wcale im się nie dziwię, bo to naprawdę fajna torba nie tylko na wyjście z maluchami ale również świetnie pasuje na inne okazje :-)