14 marca 2014

Deni Carte - puder ryżowy + pędzel do pudru HP 15


Z marką Deni Carte poznałam się zupełnie nie dawno. Ja, dziecko drogerii, które nie miało pojęcia o markach spoza nich dopiero przy blogowaniu poznaję co jest dobre i fajne. 



 
W tym poście zapoznam Was z Super Matującym Pudrem Ryżowym oraz Pędzlem właśnie do pudru sypkiego lub w kamieniu.


Opis producenta - pędzel do pudru  HP 15:

Seria Deni Carte "Classic". Pędzel przeznaczony do nakładania pudrów sypkich, w kamieniu oraz brązujących. Wykonany z mieszanego włosia naturalnego koza-szop. Przycięte owalnie i płasko ułożone włosie umożliwia równomierne rozprowadzanie kosmetyku.

Koszt zakupu to 11,20zł i jest dostępny na stronie : tutaj




Opis producenta - puder ryżowy : 

Tradycyjna formuła pudru znana na całym świecie jest podstawą wykończenia profesjonalnego makijażu. Dzięki swojej strukturze z niezwykłą łatwością absorbuje nadmiar sebum, co gwarantuje estetyczny wygląd przez cały dzień. Polecany głównie dla cery mieszanej i tłustej. Gwarantuje matowy efekt przez wiele godzin.  Sprawdza się doskonale w kobiecym makijażu oraz w ukryciu przetłuszczającej się cery u mężczyzn. Nie pozostawia białych śladów, co umożliwia stosowanie go do każdego rodzaju karnacji.

Za 15g zapłacimy 17,50zł - jest dostępny na stronie : tutaj 



Moja opinia :  

Puder

Nigdy nie miałam styczności z pudrem ryżowym, nawet powiem więcej - nie wiedziałam, że taki istnieje. Właśnie dlatego wskazałam go do przetestowania będąc pełna obaw, co z tego wyjdzie. 

Muszę go pochwalić, za matowienie. Buzia wygląda ładnie przez około 4 do 5 godzin, nawet podczas wykonywania domowych prac. Jedyne co mogę powiedzieć, to należy uważać z ilością nakładaną na twarz aby nie uzyskać efektu maski. Myślę, że to nawet jest jego atut, ponieważ do zmatowienia twarzy wystarczy już odrobinka. 

Jestem przekonana, że na lato również będzie idealny nawet sam, bez podkładu aby zmatowić tylko lekko twarz. Ja mam ten problem, że kiedy już tylko słoneczko mocniej zaczyna przygrzewać, moja cera z przesuszonej przechodzi w przetłuszczoną. 

 
Generalnie super spełnia swoją rolę, ja jestem bardzo zadowolona :-)

Za co mogę jeszcze pochwalić go, to cena. Kto nie lubi jak jakość idzie z ceną w parze. Szczególnie tą niższą ceną :-) Za tak duże opakowanie, przy ogromnej wydajności zapłacimy 17,50zł. - dla mnie bomba :-)




Pędzel :

Tutaj również Was zaskoczę. W mojej " kolekcji " znajduje się cały jeden pędzelek do pudru. Teraz już dwa. Zatem tak naprawdę nie mam porównania do innych. 

Dla mnie włosie jest w dotyku bardzo przyjemne i miło kizia po twarzy. Ładnie rozprowadza puder zarówno ryżowy jak i prasowany. Nie zauważyłam aby włosie z niego wychodziło ani nie dzieje się z nim nic złego. Cena również cieszy : 11,20zł. za sztukę.



 
A jak to jest z Wami ? :-)
Ile macie pędzli w swoich kolekcjach ? 
I czy tylko ja nie słyszałam o pudrze ryżowym czy jest nas więcej ? 




6 komentarzy:

  1. biorę go :) cena faktycznie dobra. ja też do niedawna nie słyszałam o pudrze ryżowym, gdzieś go ostatnio wypatrzyłam, też na blogu i od razu zapragnęłam. tylko czasu nie było żeby sobie poszukać jakiegoś niedrogiego, więc dzięki za podpowiedź :) pędzli mam kilka, ale od zawsze jakoś wolę własne paluchy do malowania :) tylko szeroki, gruby właśnie do pudru sypkiego używam na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja o pudrze ryżowym słyszałam, ale nie miałam okazji używac. a pędzli mam do pudru dwa i wiecej mi nie trzeba. narazie.. ale lubię do różu/bronzera pędzel z deni carte

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda ciekawie , ja się zastanawiałam nam ryżowym z Paese ale wybrałam Bambusowy z jedwabiem i jest mega! :)
    Ja mam 2 pędzelki do pudru ale to się będzie powoli zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie słyszałam o tej firmie :) to zadziwiające jak dużo można dowiedzieć się z blogów :) puder ryżowy brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziewczyny jak dla mnie jest to najlepszy puder jaki miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle sobie obiecuję, że wypróbuję puder ryżowy, a potem... zapominam :) Muszę nabyć, moja skóra pewnie byłaby zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń