16 marca 2014

Problem poszerzonych naczynek omawia lek. medycyny estetycznej NZOZ Perfect Kraków Pani Agnieszka Stawowiak




Drogie Mamy cieszę się, ze spodobał się Wam mój poprzedni „artykuł” mam nadzieję, że kontynuacja spotka się z równie miłym przyjęciem.

             Kobiety nie mają łatwego życia, to bezdyskusyjna prawda. Ciąża, poród a w końcu wyczekiwany dzidziuś, który pojawiając się w naszym życiu przewraca nasz świat do góry nogami. Objawy „baby blues” spowodowanego huśtawka hormonalna, braki snu a kiedy udaje nam się poukładać wszystkie elementy życia w nowych ramach, zaczynamy dostrzegać swoje mankamenciki. Wiele młodych mam nie ma czasu i siły pomyśleć  o sobie bo maluszek pochłania im praktycznie cały czas ale przy odrobinie starania skutkującego przekonaniem naszego partnera, że potomek to nie tylko powód do dumy i przechwałek przed kolegami ale również obowiązki. Możliwie szybko musimy pomyśleć o sobie, odkładanie tego na późniejszy czas kiedy pociecha dorośnie to ślepy zaułek, uwierzcie stare powiedzenie: ”Małe dzieci mały kłopot duże dzieci duży kłopot” to nie pusty frazes. Tak naprawdę starsze dzieci mogą być nawet jeszcze bardziej absorbujące. Znajdźmy więc trochę czasu dla siebie zanim może być za późno na pozbycie się nabytych podczas ciąży mankamentów.
            Prócz cellulitu, rozstępów skórnych, nadwagi często  po ciąży pozostają niestety poszerzone naczynka krwionośne czyli tzw. teleangiektazje, żylaki oraz liczne przebarwienia. Dla wielu kobiet jest to wielkim problemem zwłaszcza kiedy zmiany te pojawiają się w widocznych miejscach, szczególnie na twarzy. Skłonność do cery naczyniowej jest cechą dziedziczną ale ciąża w związku ze zmianami hormonalnymi predysponuje do ich  powstawania. Jest wiele sposobów na walkę z niechcianymi „pajączkami”. Możemy się wspomagać farmakologicznie, stosując dostępne suplementy, istnieje wiele  kosmetyków dostępnych w aptece, lub w sklepach kosmetycznych, które zawierają substancje uszczelniające naczynia krwionośne oraz poprawiające mikrokrążenie w skórze. Należy pamiętać, aby koniecznie stosować preparaty ochronne z filtrem niezależnie od pory roku bo chronią nasza skórę przed szkodliwymi promieniami UV. Warto pamiętać również, że naczynka lubią się pojawiać w różnych okolicznościach zarówno przy dużych amplitudach temperatur, przy mrozie upale czy np. saunie. Jeśli okaże się, ze naczynka popękały to nie należy wpadać w „panikę”, tylko działać. Pomocy możemy szukać między innymi u naszego lekarza rodzinnego aby sprawdzić jakie jest pochodzenie naszego pękniętego naczynka ale pomocą może nam służyć również dobrze wykształcony kosmetolog. W gabinetach kosmetycznych personel doradzi zabiegi, które mogą być przeprowadzane nawet w ciąży oraz bezpośrednio po niej. Masaże skóry,
delikatne maseczki to dobry sposób na poprawę kondycji skóry. Po okresie karmienia piersią można zdecydować się na niwelowanie poszerzonych naczyniek. Paleta urządzeń i środków jest spora, część urządzeń jest dostępna nawet w mniejszych gabinetach innych musimy poszukać w tych ciut lepiej wyposażonych. Osobiście dla naczynek na twarzy nawet tych rozległych polecam  systemem IPL. Urządzenie to działa podobnie jak laser, czasami nawet jest błędnie nazywane laserem ale nim nie jest w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Ceny takiego zabiegu na pojedynczym naczynku zaczynają się od ok. 100 zł zależnie od rozległości naczynka oraz tego jak drogi jest gabinet do którego się wybraliśmy. Zastosowanie urządzeń IPL jest bardzo szerokie gdyż suwa popękane naczynka, trądzik różowaty czy też nierówne zabarwienia skóry. IPL bywa również powszechnie używany przy depilacji, prawidłowo dobrana moc i umiejętnie wykonany zabieg pozwalają się pozbyć sporej ilości owłosienia już po pierwszym zabiegu (ilość powtórzeń zależy od cech osobniczych, rodzaju urządzenia oraz wiedzy i umiejętności operatora).
Pamiętajmy, że IPL i mocna ekspozycja słoneczna to dwie wykluczające się rzeczy dlatego przy tego typu zabiegach należy unikać solarium ( szczerze to nie tylko wtedy;)) oraz opalania się kilka tygodnie przed i po samym zabiegu. Kolejnym orężem w walce  z niedoskonałościami jest „jonoforeza” zabieg, który wygładza blizny, rozjaśnia plamy i przebarwienia, redukuje teleangiektazje ( taka uczona nazwa na poszerzone naczynka krwionośne). Wspominanym łatwo dostępnym zabiegiem jest metoda elektrokoagulacji również można skutecznie walczyć z „pajączkami”. Jednak należy być szczególnie ostrożnym, gdyż nawet bardzo wprawna kosmetyczka może zrobić nam dziurki w miejsce pajączków a to kiepska zamiana.  Niejako na drugim skrzydle jako jeden z poważniejszych i trudniejszych zabiegów, który powinien wykonywać WYŁĄCZNIE lekarz jest skleroterapia, zabieg podania do chorobowo zmienionych żył specjalnego preparatu, który doprowadza do zamknięcia  światła naczynia, zabieg może być stosowany nawet przy naprawdę dużych zmianach tzw żylakach.
            Już niedługo napiszę o bliznach i rozstępach, niedługo będę testowała nowe urządzenia do walki z nimi oraz do likwidacji cellulitu. Postaram się również przygotować relację z usuwania tatuażu bo wiem, że często słodki delfinek na brzuchu staje się po ciąży nieco mniej przypominającym pierwotne zamierzenie. Drogie Mamy, jeśli macie jakieś pytania, macie jakiś problem postaram się na nie odpowiedzieć na łamach Pozytywnej Mamy.

Pozdrawiam
Agnieszka Stawowiak
prywatnie pozytywna mama cudownych bliźniaczek :)

a.stawowiak@gabinetyperfect.pl

lek. medycyny estetycznej
NZOZ Perfect Kraków
 
            








3 komentarze:

  1. Coś dla mnie. Nic tylko zebrać pieniążki i pomyśleć nad zabiegiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wybrałam się na zabieg elektrokoagulacji do Wellderm na pięknej w Warszawie. Koleżanka była u jakiejś szemranej kosmetyczki i faktycznie zostały jej ślady po zabiegu! Wolałam nie ryzykowac i wybrać się do sprawdzonego miejsca. A zabieg polecam bo daje bardzo dobre rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, nie wiedziałam, że jesteś mamą bliżniaczek:)))))
    Super:)

    OdpowiedzUsuń