18 kwietnia 2014

Baza pod makijaż INGRID Cosmetics


Bardzo lubię testować kosmetyki, których nigdy do tej pory nie miałam przyjemności używać. Jednym z nich okazała się baza pod makijaż Ingrid Cosmetics 



Parę słów o kosmetyku :  

PRELUDE PRIMER BASE

BAZA POD MAKIJAŻ:
Silikonowa baza pod makijaż PRELUDE. Matująca baza pod makijaż nadaje skórze niezwykłą gładkość i kaszmirową miękkość. Dzięki niej otrzymasz natychmiastowy efekt wygładzenia, nawilżenia oraz delikatnego napięcia. Lekka silikonowa formuła gwarantuje perfekcyjne i profesjonalne wykonanie makijażu, ułatwia rozprowadzenie fluidu oraz pudru. Optycznie spłyca zmarszczki i tuszuje wszelkie niedoskonałości cery. Efekt: nieskazitelny, utrzymujący się przez wiele godzin makijaż.

Waga/pojemność: 30 ml

Koszt zakupu : 10,49 zł i jest dostępna w sklepie online : tutaj 




Moja opinia : 

Malować to ja się akurat bardzo lubię, nawet jak nie wychodzę z domu staram się przynajmniej rzęsy pociągnąć maskarą a buzię musnąć podkładem. Jeśli chodzi o używanie baz w makijażu, to póki co miałam styczność z produktem do oczu, który notabene sobie bardzo chwalę. Ten produkt przede wszystkim zrobił na mnie pozytywne wrażenie swoją ceną. 10 zł moim zdaniem jest przystępną ceną za kosmetyk, który tym bardziej posłuży nam na długo. Do testowania tego produktu podeszłam jednak z lekką obawą, iż może spowodować u mnie podrażnienie w postaci krostek. Uf, moje zastrzeżenia okazały się bezpodstawne, ponieważ baza ta nie spowodowała alergii ani innych tego typu przygód. Nadal jestem posiadaczką cery normalnej z tendencja do przesuszania (latem to się u mnie zmienia), więc podkład ten ładnie wygładził cerę, likwidując efekt ściągniętej skóry. Co do wydajności to również jest ekstra, gdyż jak dla mnie wystarcza jedna pompka na całą buzię. Jeśli chodzi o istotę tego produktu, czyli przedłużenie trwałości makijażu to daje sobie z tym bardzo dobrze radę. Nie muszę wykonywać większych poprawek w ciągu dnia, a róż na policzkach nie znika w zniewalająco szybkim tempie. Jedynym minusikiem jest to, że czasami pompka się potrafi przyciąć, ale przy takiej ilości plusów, nie stanowi to dla mnie większego problemu :-)


12 komentarzy:

  1. Mam podobną bazę z JOKO, też silikonowa ale moja jest galaretowata. Bardzo gęsta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach zakup jakiejś bazy i widzę, że ta jest całkiem przyjemna :) Cena też super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ją mam i jestem w miarę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki Ingrid, tą bazę na pewno niedługo kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie używam baz żadnych : ( bo mnie sie wszystko trzyma cały dzien : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dla siebie wybrałam bazę pod cienie, też nieźle się sprawdza, wkrótce o niej napiszę, a pod makijaż obecnie stosuje bazę PoreFessional Benefita, i jakoś średnio wypada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kompletnie nie znam kosmetyków Benefit i jakoś chyba nie ulegnę póki co tej modzie :-)

      Usuń
  7. Moja mama ma dokładnie te bazę i bardzo sobie chwali

    OdpowiedzUsuń