14 kwietnia 2014

Stretch - Cure czyli kuracja przeciw rozstępom

Witajcie :-)


Dziś chciałabym Wam przedstawić produkt, który stosuję już dłuższy czas czyli Stretch Cure od Instytutu Efektima.



Producent : 

STRETCH-CURE Kuracja przeciw rozstępom 200 ml

Preparat przeznaczony do pielęgnacji okolic ciała narażonych na powstawanie rozstępów. Dzięki zastosowanym substancjom biologicznie aktywnym gwarantuje on prawidłowe funkcjonowanie skóry, zapewniając jej odpowiednią elastyczność i gładkość, oraz regeneruje komórki naskórka. Jednocześnie zwiększa zdolność regeneracji skóry, poprawia jej napięcie i zmniejsza przebarwienia.

Rozstępy to wrzecionowate zmiany skórne o zabarwieniu różowo-fioletowym powstające w wyniku nadmiernego rozciągnięcia skóry i zerwania włókien kolagenowych. Spowodowane są najczęściej przez czynniki hormonalne, genetyczne, gwałtowny przyrost masy ciała lub jej nagły spadek.
Preparat przeznaczony jest do pielęgnacji okolic ciała narażonych na powstawanie rozstępów. Dzięki zastosowanym substancjom biologicznie aktywnym gwarantuje on prawidłowe funkcjonowanie skóry, zapewniając jej odpowiednią elastyczność i gładkość, oraz likwiduje stany zapalne naskórka. Jednocześnie zwiększa zdolność regeneracji skóry, poprawia jej napięcie i zmniejsza przebarwienia.


• Widoczna poprawa elastyczności i gładkości skóry
• Zmniejszenie przebarwień
• Zwiększona regeneracja skóry
• Zwiększenie napięcia
• Odpowiednie nawilżenie 


 Stacks Image 485screenshot_02

Precyzyjnie dobrane składniki aktywne w udowodniony badaniami sposób pozwolą zmniejszyć istniejący problem.

HYDROXYPROLISILANE CN- poprawia mikrokrążenie, stymuluje metabolizm i przyspiesza syntezę włókien kolagenu. Zwiększa produkcję protein. Działa ujędrniająco i nawilżająco.
MOCZNIK- składnik NMF ( naturalnego czynnika nawilżającego skórę), który odpowiada za jej prawidłowe uwodnienie. Działa na skórę zmiękczająco, przeciwświądowo i nawilżająco. Powoduje, że skóra jest gładka i jędrna.
KWAS MLEKOWY- reguluje odnowę komórkową skóry, poprawiając jej strukturę i koloryt. Wpływa na produkcję kolagenu, powodując zwiększenie grubości i wzmocnienie skóry właściwej.
OLEJ ARGANOWY- bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe
( głównie kwasy omega-6 i omega-9), zawiera dużą dawkę witaminy E. Ma działanie przeciwzapalne i łagodzące.
D-PANTHENOL- łagodzi podrażnienia, nawilża i wygładza skórę, stymuluje wzrost i odnowę komórek.
SKONCENTROWANY WYCIĄG Z ALG MORSKICH- wyciąg z zielonych mikroalg, bogaty w składniki mineralne ( aminokwasy i oligopeptydy) zapewniające prawidłowe funkcjonowanie skóry, poprawiając jej elastyczność i gładkość. Pobudza produkcję kolagenu poprzez stymulację genów fibroblastów.
KOMPLEKS KOLAGEN- ELASTYNA- odpowiada za elastyczność, sprężystość i gładkość skóry. Zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie.



Dostępny jest w drogeriach oraz na stronie producenta : tutaj
Koszt zakupu wynosi 29,88 zł





Moja opinia : 

No cóż, należę akurat do tej grupy kobiet, które podczas ciąży znacznie przybyły na wadze. Już w trakcie pierwszej, na brzuszku zaczęły pojawiać się czerwone bruzdki. Oczywiście smarowałam je wieloma kosmetykami przeznaczonymi do walki z rozstępami, a będącymi bezpieczne dla kobiet w ciąży. Niestety, moja uwarunkowania genetyczne były silniejsze i nawet po schudnięciu oraz ogromnym dbaniu o skórę, nie udało mi się zlikwidować problemu. Z pomocą przyszedł wtedy mój mąż, który widząc, że jest to dla mnie problem wiele razy powtarzał, że już z gołym brzuchem latać nie będę i nikt tego nie zauważy a jemu samemu to absolutnie nie przeszkadza a nawet mu się to podoba, bo to świadczy o tym, że stałam się z dziewczyny - kobietą :-) 

Niestety, mimo walki z rozstępami, druga ciąża spowodowała, że problem się jeszcze bardziej nasilił. Właśnie jestem w trakcie powrotu do wagi sprzed obu brzuszków i zdwoiłam swoją walkę z tym problemem. Jakaż była moja uciecha, kiedy w przesyłce z nagrodami dla Was do konkursu znalazł się również Stretch Cure dla mnie :-)

Zatem co mogę o nim powiedzieć ? 
  • produkt niesamowicie wydajny, stosowałam jedynie na brzuch zgodnie z zaleceniem rano i wieczorem przez ponad miesiąc;
  • bardzo ładny zapach, który utrzymuje się do około godziny;
  • pozostawia na skórze delikatną, tłustawą warstwę która z upływem czasu zanika;
  • natychmiastowe i odczuwalne nawilżenie skóry, która staje się miła w dotyku;
  • niestety, w moim przypadku w minimalnym stopniu zadziałał na ukrycie rozstępów, ponieważ w większości są one już białe; 
  • w przypadku czerwonych bruzd, efekt jest naprawdę zadowalający, coś na zasadzie hmm... punktowego wytarcia gumką narysowanej linii.
Póki co jeszcze nie mam możliwości pójścia na siłownię, jednak wydaje mi się, że  gdyby połączyć ten produkt z intensywnym ruchem fizycznym, efekt byłby znacznie bardziej widoczny. 



 * * *


Zapraszam serdecznie do obserwowania na Instagramie :-)




11 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy produkt. Może on bardziej zapobiega jak leczy? Zaproponuję go córce, jest w ciąży. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie tam nic nie pomogło, 35 kg zrobiło swoje :) ale zaakceptowałam je i teraz są częścią mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj dla mnie jak znalazł. Muszę wypróbować. Może w końcu uda mi się zmniejszyć rozstępy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam rozstępów, ale zdarza mi się używać tego typu produktów, bo fantastycznie nawilżają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zgadza, ładnie nawilża ten balsam :-)

      Usuń
  5. na całe szczęście mnie ten problem nie dotyczy, nawet ciąża nie spowodowała u mnie rozstępów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na rozstępy najlepsze są zabiegi laserem frakcyjnym. Obawiam się, ze najlepsze kosmetyki nie potrafią sobie poradzić z tym problemem.

    OdpowiedzUsuń