31 maja 2014

Pierwsze denko = 20 zużytych kosmetyków

 

Nastała wiekopomna chwila, kiedy to.. nazbierało mi się w jednym czasie kilka pustych opakowań po kosmetykach i aż się prosiło aby zrobić pierwsze denko. Blog istnieje ponad rok, ale nigdy powyższy projekt nie zaistniał na jego łamach :-) Zatem zapraszam Was na mini recenzje kosmetyków, które zużyłam w przeciągu ostatniego półrocza :-) Oczywiście nie są to wszystkie produkty ponieważ kilka z nich odruchowo wyrzuciłam do kosza, ale kilka się uratowało i oto jest : Pierwsze DENKO :-)





Tonik Bio Dermic ( recenzja : tutaj )

Jest to produkt o niesamowicie intensywnym zapachu oliwek. Jednak ja wolę płyny micelarne stąd zeszło się nam w zużyciu.

Balsam do ciała Dermedic ( recenzja : brak )

Produkt ten kupiłam w przeznaczeniu dla dzieci. Mam niesamowicie wysuszającą wodę która przysparza moim maluchom duże problemy ze skórą. Jest wydajny, ponieważ ma lekko wodnistą konsystencję, jednak jakiejś spektakularnej poprawy w stanie skóry maluchów nie zauważyłam. W związku z tym zmieniłam im na inny a sama zaczęłam go używać. Na mojej skórze spisywał się bardzo dobrze, najczęściej używałam go rano ponieważ szybko się wchłania. 

Balsam do włosów Colose ( recenzja : tutaj )

Jedynym minusem jest cena. Bardzo fajny balsam, lekki dla włosów których nie obciążał. Miał śliczny zapach :-)



Żel pod prysznic Kamill ( recenzja : wkrótce )

Jeśli jesteś Zwolenniczką kwaśnych zapachów, to ten żel jest dla Ciebie. Kupiłam go w grudniu, ale używać zaczęłam od niedawana i dobrze, bo na wiosnę tchną mnie troszkę orzeźwiająco :-)

Olejek do demakijażu Clochee ( recenzja : tutaj )  

Mój mega ulubieniec. Wspaniały w działaniu, niezwykle wydajny. Świetnie sobie radził a w zasadzie najlepiej z dotychczas używanych tego typu produktów z wodoodpornym tuszem. Gorąco polecam!

Pianka oczyszczająca to twarzy Kozmetika Afrodita ( recenzja : tutaj )

To dzięki temu produktowi rozpoczęłam swoją przygodę z myciem twarzy piankami. Właśnie byłam kilka dni temu w Rossmannie i kupiłam podobną ( klik ) Mogę szczerze polecić, jest super wydajna :-)



Rosyjski szampon do włosów tianDe ( recenzja wkrótce )

Nalepka już lekko zużyta, zapach prześliczny ale skład kosmetyku.. No cóż, o tym niebawem ;-)

Antyperspirant Garnier ( recenzja wkrótce )

Kupiłam go w Rossmannie za ok 10 zł, gdzie później przecenili go chyba do 8. Powiem na razie tylko tyle : daje rade !

Maska do włosów Seboradin ( recenzja : tutaj )

Świeżutka recenzja, polecam :-)



Peeling do ciała Joanna ( recenzja wkrótce )

Kto powąchał ten wie, zapach prześliczny. Dostałam w prezenciku od męża, zawsze jak jedzie na zakupy nawet te spożywcze przywiezie mi jakąś niespodziankę :-) Lubię to ! ;-)

Peeling do ciała Clochee ( recenzja : tutaj

Prawdziwy władca zmysłów, polecam :-)

Peeling do twarzy Bio Dermic ( recenzja : tutaj )

Fajna sprawa z tym peelingiem. Tani, dobry i skuteczny :-)



Lakier do włosów Joanna ( recenzja : brak )

Jestem zwolenniczką obiektywnie napisanych recenzji, gdzie jeśli produkt jest kiepski jest podkreślone, że jest to tylko zdanie Blogerki. Dlatego też, recenzji tego lakieru nie będzie, ponieważ u mnie w ogóle się nie sprawdził. Miałam problem z niesamowicie szybkim przetłuszczaniem się włosów ale to wcale nie znaczy, że u Ciebie wystąpi to samo :-)

Lakier do włosów Wella ( recenzja : wkrótce )

Wierna jestem mu od lat. Zdradzam go tylko, jeśli nie ma na niego promocji albo w sklepie go braknie ;-)

Lakier do włosów Timotei ( recenzja : brak )

Choć zapach ma przepiękny i długo utrzymuje się na włosach to niestety dostałam po nim łupieżu :-)



Szampon do włosów Garnier ( recenzja : wkrótce )

Śliczny zapach, dobre działanie - ogólnie jestem na Tak :-)

Maseczka do włosów BioVax ( recenzja : tutaj )

Odkąd pojawiła się na rynku oszalałam na jej punkcie :-) Tą saszetkę kupiłam w Biedronce ponieważ nie było na nią promocji w Super Pharm. Byłam tam wczoraj i promocja już była, ale wzięłam już tą brązowo złotą.




Nawilżający krem do ciała OMIA ( recenzja : tutaj )

Wielkie WOW dla kosmetyków Eco Bio. Bardzo polubiłam się z tą marką, kosmetyki pierwsza liga :-)

Antyperspirant Ziaja ( recenzja : brak )

I raczej recenzji nie będzie. Słabiutko się sprawdzał zimą więc myślę, że latem tym bardziej by sobie nie radził. Po resztą jednak wolę kiedy kosmetyk szybciutko zastyga a nie klei się przez następną godzinę ;-)

Krem do rąk Kamill ( recenzja : tutaj

Fajny ale zobaczcie recenzję, tam wykonałam test porównawczy z kosmetykiem BIO :-)


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 



I tak oto prezentuje się moje denko :-) Miałyście któryś z produktów ?



21 komentarzy:

  1. A ja mam jedno denko - opakowanie po płynie do demakijażu Eisenberga. Trzymam butelkę z jedną, symboliczną kroplą na dnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe denko :), nie miałam żadnego z tych produktów ale pewnie z jakiegoś kiedyś skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja aż tyle nie zużywam ;) ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie się lakier Joanny też zupełnie nie sprawdził. Może nie tyle przetłuszczał, co w ogóle nie trzymał włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaa! takie denko wielkie a ja nic z pokazanych kosmetykow nie mialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spore zużycie :) Ja też bardzo lubię ten truskawkowy peeling Joanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spore denko Ci się uzbierało :) Nie znam żadnego z kosmetyków, oprócz maseczki Biovax, mam właśnie wersję arganową, ale czeka na zużycie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To z połowy roku? Ja tyle zużywam w dwa miesiące ;) Bardzo fajne produkty, używałam około połowę z nich, i podobnie uwielbiam lakier Wellaflex ;) Pozdrawiam!
    http://sloik-pelen-magii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Spore zużycia :) Znam tylko truskawkowy peeling z Joanny, pachnie cudnie, w sam raz na teraz - kiedy sezon truskawkowy w pełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Większość produktów widzę po raz pierwszy, łącznie z ich markami :D
    Z tej listy miałam tylko peeling z Joanny i dezodorant Garnier i oba bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tego i fajne kosmetyki, ja własnie wzięłam się za używanie tej maski Seboradinu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten tonik z BioDermic i był taki sobie, ładnie pachniał i był dość wydajny - pod koniec się z nim już męczyłam ;PP

    OdpowiedzUsuń
  13. Z całego Twojego denka miałam tylko antyperspirant Ziaja i z tego co pamiętam nie byłam nim jakoś szczególnie rozczarowana, ale mimo wszystko drugiego opakowania nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja też bardzo lubię lakier z Welli ale używam fioletowego :) Nawet śmiem twierdzić, że jest to jeden z lepszych lakierów jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Truskawkowy peeling Joanny uwielbiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. denko z fajnymi produktami, które akurat mam chęć przetestować ;) chyba podpatrzę od Ciebie lakier do włosów Wella, bo ja z kolei od lat używam innego, ale chętnie coś zmienię w tej kwestii. czaję się na produkty Clochee też i ciekawa jestem Twojego zdania nt szamponu tianDe i z Garniera (miałam ten z awokado i niestety się nie sprawdził :( )

    OdpowiedzUsuń