18 czerwca 2014

Urodzinowy prezent w postaci perfum KENZO :-)


Każda z nas ma swoje upodobania w doborze nie tylko kosmetyków, perfum czy ubrań. Nazywa się to :  rzecz gustu ;-) Dlatego w tym poście chcę Wam pokazać jakie ostatnio perfumy do mnie dotarły. Był to prezent od męża na urodziny, które obchodzę w Dzień.. Mamy :-)) Więc świętowanie było podwójne. Możecie zerknąć na mojego Instagrama, tam jest parę zdjęć z tych okazji :-) 

Wracając do samych perfum, to nazywają się Flower In The Air marki KENZO





Flower In The Air marki Kenzo to kwiatowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Flower In The Air został wydany w 2013 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Alberto Morillas.  

Nutami głowy są : malina i różowy pieprz; 
Nutami serca są : róża, magnolia i gardenia; 
Nutą bazy jest białe piżmo. 

Co do samej ceny, to obiecałam mężowi, że nie sprawdzę ale kiedy siedziałam raz w poczekalni do lekarza, kupiłam sobie do przekartkowania Claudię a tam aż biło po oczach zdjęcie tych perfum oczywiście z ceną :-))) Pokazałam to zdjęcie mężowi ponieważ za 30 ml było napisane, że kosztują coś ponad 250 zł a ja dostałam 50. Więc moja ciekawość była bardzo duża co do ceny. Odpowiedział mi tylko uśmiechem i tyle wiem ile zapłacił :-)) Ale oczywiście od czego jest google ;-) Ja się nie odważę bo obiecałam ale Wy możecie to sprawdzić :-))

Jeśli chodzi o zapach, to jest on niesamowicie trwały. Nawet po kilku dniach, kiedy wrzucam pranie do pralki, ubrania nadal ślicznie pachną. Oczywiście musimy pamiętać o tym, że perfumy mają to do siebie, iż na jednej osobie potrafią się utrzymywać bardzo długo zaś na innej ulatniają się nawet po godzinie. W mojej ocenie zdecydowanie wyczuwalna jest nuta malinowo - różana. Są to perfumy, które świetnie się sprawdzają w ciepłe dni :-) Sprawia mi naprawdę wielką przyjemność perfumowanie się nimi i nie tylko dlatego, że są od mojego.. Lubego ;-)

Buteleczkę same oceńcie, mi się bardzo podoba jej prostota no i ten mak.. Uwielbiam maki ! :-))




15 komentarzy:

  1. nie wąchałam ich, ciekawe jak pachną.
    Miły prezent.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin. To sobie Twoja Mama sprawiła prezent na Dzień Matki :) Co do perfum, aż chciałoby się je powąchać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna buteleczka, bardzo oryginalna. Cena pewnie przeraża, nie sprawdzam, nie mówię Ci, jak masz nie wiedzieć, to nie wiedzieć :) hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie sprawdzam konta ile ubyło ;-)

      Usuń
    2. no nie sprawdzaj, nie sprawdzaj, ciekawość to pierwszy stopień do piekła, choć czasem trudno się powstrzymać ;D ja przypadkowo zobaczyłam płatność kartą w historii na koncie (wtedy jeszcze chłopaka) i już wiedziałam co się święci jak mnie zaprosił na kolację 6 grudnia... a to miała być niespodzianka dla mnie... a tak już wiedziałam, że mi się oświadczy :P cóż czasami same sobie psujemy niespodzianki i jeszcze pretensje do faceta, że nie umie nas zaskoczyć ;) hehe

      Usuń
  4. też chce takiego mężą co takie prezenty kupuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci takiego Kochana - mój mąż to człowiek o złotym sercu :-)

      Usuń
  5. może żonie by się spodobały ona jest taka wybredna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sprawdź w Douglasie, tam mąż kupił :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ten zapach ale u kogoś. Na mojej skórze nie bardzo :( pewnie moje Ph nie współgra z tym perfumem...

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń