20 czerwca 2014

Wieczorne robótki PM :-)


  * * *

Czasami przychodzą takie wieczory kiedy w domu wszystko jest wysprzątane, maluszki już śpią a ja.. No cóż, mi snu potrzeba ok 5 godzin na dobę, więc bardzo często (jak nie zazwyczaj :) siedzę do późnej nocy. Tym razem wzięło mnie na malowanie paznokci. Plan był taki, że będzie to tylko jedna warstwa Inglota a skończyło się na pięciu ( ! ) innych :-))

Nie wyszło idealnie, choć marzy mi wykonanie niektórych blogerek. Normalnie co do milimetra pięknie domalowane, nie wiem jak one to robią ale robią to dobrze :-)

 
Popatrzyłam na swój mały zbiorek i wzięło mnie na białe paznokcie. Wykorzystałam do tego celu, kupiony około rok temu Manhattan - Quick Dry. Choć pierwsza warstwa zastyga natychmiast to dwie kolejne potrzebne do uzyskania eleganckiego krycia już nie stygną tak szybko ;-) W następnej kolejce poszedł prezencik od męża - drobinkowaty czerwono czarny Life a na sam koniec mój ukochany Top : Wysuszacz i Nabłyszczacz z Sally Hansen. 


Biały lakier na paznokciach nie każdy lubi. Kiedyś spotkałam się z określeniem, że pewnie mam pomalowane paznokcie korektorem biurowym :-) Mi się podoba jednak ta moda. Paznokcie wyglądają ładnie i schludnie. 

A Wam podoba się biel na pazurkach czy raczej jej unikacie ? 






 * * * 


14 komentarzy:

  1. bardzo ładnie wyglądają :) sama musze kupic biały lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napadła mnie chęć na białe paznokcie! Fajne te heksy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Biały lakier to coś, czego nie ma w mojeju szafie z kosmetykami;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie to wygląda:)
    a biały lubię od czasu do czasu, chociaż ostatnio chce mi się koloru:)
    aktualnie niebieski;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykuwa uwagę :)
    Mnie ostatnio wzięło na jednolity manicure i jakoś wszystkie tego typu ozdoby poszły w odstawkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tymi białymi pazurkami to tak, ze niektóre lakiery dają taki okropny efekt : p ale ja białe kocham <3 i twoje tez!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wyglądają ;) lubię biel na paznokciach, ale coś tez muszę jeszcze na nie rzucić ;)

    OdpowiedzUsuń