02 lipca 2014

Serum korygujące przebarwienia BIOGENA Pharma


Do przetestowania tego produktu podchodziłam dwukrotnie. Przebarwienia po słoneczne zrobiły mi się w trakcie pierwszej ciąży, na czole. Przeczytałam wtedy masę poradników na temat pielęgnacji kobiet ciężarnych a mimo wszystko, gdzieś uciekła mi informacja o chronieniu skóry przed słońcem.   
 
Ponieważ grzywkę zaczesuję na prawą stronę stąd po przeciwnej stronie znajduje się od słońca, grono plamek ciemniejszych od koloru skóry. Oczywiście, bez problemu je zakrywam makijażem ale kiedy dostałam do przetestowania Serum Korygujące Przebarwienia, bardzo się ucieszyłam. Pewnie nigdy bym sama nie sięgnęła po tego typu produkt a tu natrafiła się taka fajna okazja do pozbycia się tego mało estetycznego problemu.

Jak wcześniej wspomniałam, kurację Serum BIOGENA przeprowadziłam do tej pory dwukrotnie, pierwszy raz dokładnie przez miesiąc, z drugą właśnie jestem w trakcie. Będą na pewno następne, ponieważ po pierwszej niestety nie zauważyłam efektów, mimo regularnego stosowania. Postanowiłam nie dać za wygraną i przeprowadzam właśnie po krótkiej przerwie drugą kurację. Efektem jej jest delikatne zaniknięcie tych jaśniejszych przebarwień znajdujących się na obrębie ogniska. Co do tych ciemniejszych, niestety nie zauważyłam aby jeszcze coś z nimi zaczęło się dziać, stąd dam temu produktowi szansę trzecią. 

Fajny produkt, bezproblemowy w użytkowaniu. Bezzapachowy.


Jeśli chcielibyście zapoznać się z danymi producenta, zapraszam Was na stronę  http://www.biogenapharma.eu/index.html
Koszt zakupu ok 30 zł, dostępny np. w http://www.aptekagemini.pl/ tutaj 






Zapraszam Was również do przeczytania recenzji dwóch innych produktów tej firmy : 




 




                          KLIK 












                           KLIK














16 komentarzy:

  1. Ja też mam problemy z przebarwieniami, niestety. Teraz stosuję krem Drula z apteki. Mam nadzieję, że zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znać jak Ci poszło z tym kremem :-)

      Usuń
  2. skoro coś zaczyna działać to warto kurację dalej poprowadzić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem efektów dalszej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, choć nie sądzę aby wszystko zniknęło :-)

      Usuń
  4. Bardzo przyjemny produkt! Lubię taką formę aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktm aplikacja jest bardzo prosta i przyjemna :-)

      Usuń
  5. Czekamy zatem na podejście trzecie - trzymamy kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super, zaraz sobie zapiszę nazwę, już co prawda różnymi kosmetykami poradziłam sobie z przebarwieniami, ale coś tam jeszcze zostało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie szybciej pójdzie, moja plamki widzę, że są mega oporne :-)

      Usuń
  7. Jak widziałam to po raz pierwszy, myślałam ze będzie świetne na moje przebarwienia, ale jednak wątpię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie poddaję i nadal z tym walczę :-)

      Usuń
  8. Ciekawe czy na moje trzy rozstępy pociążowe zadziała...hmmm chyba się skuszę i kupię. Jak ja się cieszę, że mam Ciebie i Twoje testy i porady:))

    OdpowiedzUsuń