21 sierpnia 2014

Moje wieczorne oczyszczanie twarzy


Jeśli chodzi o moje wieczorne oczyszczanie twarzy, to od jakiegoś czasu bardzo polubiłam się z piankami. Schemat jest bardzo prosty : najpierw zmywam oczy płynem dwufazowym, następnie zmywam podkład pianką z wodą a na końcu przemywam twarz wacikiem z płynem micelarnym. Jeśli chcę nałożyć jeszcze krem na noc, powtarzam mycie twarzy pianką z wodą. Także tego typu produkty najszybciej mi się kończą. 

 
 Dokładnie 31 maja zakupiłam właśnie tą piankę, głęboko oczyszczającą Clean & Clear, która właśnie dopiero mi się skończyła. Duży plus otrzymuje ode mnie za wydajność, ponieważ używałam jej codziennie raz rano i dwa razy wieczorem. Choć jest pojemności 150ml, to  starczyła mi na dwa i pół miesiąca.



CLEAN&CLEAR® jest ekspertem w pielęgnacji młodej skóry. Jest to marka kosmetyków, które gwarantują nastolatkom czystą, świeżą i piękną skórę, zapewniając uczucie pewności i kontroli. Obecnie w portfolio produktów marki CLEAN&CLEAR® znajdują się 4 linie kosmetyków:

  • Shine Control - przeciw błyszczeniu się skóry
  • Advantage™ - zapobiegająca powstawaniu pryszczy,
  • linia przeciw wągrom,
  • linia głęboko oczyszczająca.



Jestem z niej naprawdę zadowolona. Jeśli chodzi o opakowanie, to jest poręczne i lekkie. Pompka nigdy mi się nie zacięła. Z wewnątrz wydostaje się sporo pianki, dzięki czemu starcza jej na całe mycie. Co do jej działania, to ładnie oczyszcza skórę i faktycznie jej nie wysusza. Ani razu nie odczułam uczucia jej ściągnięcia po aplikacji C&C. Ja aplikowałam ją na moje ulubione gąbeczki do mycia twarz, dzięki czemu oczyszczanie twarzy było jeszcze bardziej skuteczne. Cena pianki ok 14 zł. Dostępna w Drogerii Rossmann.



10 komentarzy:

  1. Jakoś zupełnie do mnie ta firma nie przemawia, chyba już za stara jestem :D Lata temu stosowałam ich produkty ale też niezbyt miło je wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się wydawało, że ten etap mam już dawno za sobą jednak zamiast się starzeć to ja młodnieje, bo na mojej twarzy wciąż rządzi trądzik ;-)

      Usuń
  2. Mam taką gąbeczkę podobną i jest super :)
    Zauważyłam, że pianki źle oczyszczają skórę twarzy, co nasiliło u mnie trądzik, choć ostatnimi czasy nie miałam z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no ja właśnie uporczywie z nim walczę. Ale czy to wina pianki, no sama nie wiem - ale przyjże się temu :-) Dzięki

      Usuń
  3. ja w walce z wypryskami preferuje mydlo aleppo, tylko ono mi pomaga : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Używasz tej gąbeczki do mycia twarzy? Fajna jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu gąbeczek używam od niepamiętnych lat. Już w liceum się z nimi polubiłam, jednak trzeba je wymieniać często - ja wymieniam raz w miesiącu.

      Usuń