15 listopada 2014

My Secret - wodoodporny eyeliner w pisaku


Z kreską to jest u mnie tak troszkę na przekór modzie :-) Wszyscy zachwycają się nią w kształcie jaskółki, a jak ktoś inny maluje ją po swojemu to mu się z deczka obrywa. Ja na przykład jakoś nie umiem się przyzwyczaić do ogólnie wielbionego kształtu. U kogoś jestem na tak, u siebie już nie bardzo. Próbowałam ją malować, ale makijaż wydawał mi się za " ciężki ". W "mejakapie" :-) zazwyczaj stosuję mocne i ciemne kolory, a gdy do tego dołożę grubą kreskę, to mam wrażenie, że jest tego stanowczo za dużo. Kto wie, może kiedyś przerzucę się na jaskółkowy styl, jednak teraz to chyba nie jest to jeszcze ten czas. Po tym wyjątkowo tłumaczącym się wstępie, pozwolę sobie zaprezentować Wam bardzo dobry eyeliner w pisaku My Secret. Jest to nowość, która niewątpliwie skradła moje serce. Bardzo wygodnie aplikuje się
produkt, ponieważ końcówka jest twarda. Mam wrażenie, że bardziej dokładnie maluje właśnie cienkie linie niż np. gdy używam do tego pędzelka. Aby uzyskać mocny, intensywny kolor czarny wystarczy po prostu mocniej docisnąć pisak. Wiadomo, wtedy można sprawić sobie pięknego kleksika na oku stąd ja delikatnie rysuję linię, którą następnie odrobinkę poprawiam. Jakość na piątkę z plusem. Absolutnie nic nie dzieje się złego z produktem w ciągu dnia. Kolor nie blaknie, nie wyciera się. Do zmywania ze względu na wodoodporny tusz używam płynu dwufazowego, dzięki którem zmycie również tego eyelinera jest bezproblemowe. Cena, wiadomo - bardzo przyjemna : 9,99 zł. Na pewno kupię go gdy ten mi się skończy. Jestem bardzo na tak.

Dostępny jedynie w Drogeriach Natura.









18 komentarzy:

  1. miałam 2 piaski i oba się nie sprawdziły myślałam że nie znajdę ideału ale po Twojej opinii są na to szanse :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten jest naprawdę idealny. Ja z kolei przerobiłam sporo mazaków i już wiem, że mało który się temu równa :-)

      Usuń
  2. Ja to się chyba do flamastrów nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego nigdy nie miałam. Obecnie jestem zakochana w eyelinerze z Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie PR wyprodukował ten produkt dla My Secret :-)

      Usuń
  4. Nie miałam go, ale jeżeli jest taki dobry chętnie wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę jednak eyeliner z pędzelkiem,a le ten też bardzo ciekawy. ;)
    Kreska super, taka "inna". ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie mój się wypisał i chętnie zmienię na inny. Dziękuję za podpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie pisaki mazaki ! Więc jak skończę swoje to lecę po ten ! Najlepsza metoda aplikacji!

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja za nic nie umię robić takich ładnych kresek... cena faktycznie przemawia za tym by kupić i próbować aż do bólu (tj upragnionego efektu)

    OdpowiedzUsuń