10 grudnia 2014

Kokosowe pocałunki czyli intensywna kuracja do ust od aromatella.pl


No i nadeszła nam jesień. Dla mnie jest to okres, kiedy moje usta potrzebują dodatkowego nawilżenia, choćby przez włączone kaloryfery w domu. Jednym z produktów, który testuję dzięki uprzejmości aromatella.pl jest balsamik stworzony z najlepszych, naturalnych składników, o bajecznym zapachu słodkich kokosów na kremowej, waniliowej bazie COCO KISSES. Produkt niemal spadł mi z nieba, bo usta smarować lubię szczególnie właśnie produktami pielęgnacyjnymi. Kolorowe usta zostawiam sobie po prostu na większe wyjścia. Jeśli chodzi o zapach, to w opakowaniu jest on niesamowicie intensywny, powiedziałabym że w przewadze kokosowy z delikatniutką nutą waniliową. Na ustach zaś ten aromat jest znacznie subtelniej wyczuwalny, stąd pocałunki są przyjemnie kokosowe ;-)
Konsystencję przyrównałabym do mojej ukochanej wazeliny kosmetycznej po którą często sięgam w okresie jesienno zimowym. Produkt wydajny, na ustach pozostawia jedynie delikatną, lśniącą powłoczkę. Usta po nałożeniu stają się mięciutkie a suche skórki wygładzone.Wydaje mi się, że opakowanie jest zaprojektowane przez kobiecą rękę. Bardzo mi się podoba - niby słoiczek a przyozdobiony fajnym, letnim motywem. Jedyne co bym wolała to to, aby produkt znajdował się np. w tubce bądź sztyfcie. COCO KISSES aplikuję przez to jedynie w domu, gdyż na spacerze z maluchami ciężko jest mi upilnować czystych rąk. Cena za 9 ml wynosi 15 zł. Uważam, że jest ona rozsądna zważywszy na to, że balsamu starczy naprawdę na bardzo długo a w skład kuracji wchodzi wiele fajnych składników tj. bogaty olejek kokosowy, ale także wyciąg z aloesu, wosk pszczeli, olejek ze słodkich migdałów oraz oliwa z oliwek.
 
Produkt można kupić na stronie aromatella.pl : KLIK  


16 komentarzy:

  1. Ja mam w tym roku cytrynowy scrub do ust Bomb Cosmetics - identyczny słoiczek, choć plastikowy o podobnej szacie graficznej tylko cytrynowej :) Lubię go, więc pewnie z kokosowym balsamem pewnie też byśmy się polubili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na poczatku aplikacja była dla mnie ok, teraz jest wkurzajaca, mam o innym zapachu i lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt,produkt mógłby być inaczej zapakowany :-)

      Usuń
  3. Nie przepadam za tego typu balsami, jednak wolę sztyfty, ale wygląda ciekawie. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń