26 kwietnia 2015

Leniwa niedziela : No to pewnie podpadłam !

Ten tekst powstał pod wpływem pewnych, głębokich ;o) przemyśleń.


Jestem 33 letnią mamą, wychowującą dzieciaczki w domu. Często chodzę w dresach, czasem zdarza mi się nie uczesać włosów do południa, to fakt.  Lubię posiedzieć z mężem przy kawie, gdy nasze szkraby szaleją jeszcze w piżamach. Myję też naczynia, podłogi, co jakiś czas okna. Generalnie pochłania

23 kwietnia 2015

Demakijaż na oliwkę ? Odpowiedź jest jednoznaczna

Jakiś cza temu poruszyłam temat demakijażu oczu, a dokładnie poszukiwałam idealnego produktu do jego wykonania. Kilka z Was zaproponowało mi, abym do tego celu wykorzystała po prostu oliwkę dla dzieci. Ponieważ ja każdego dnia używam tuszu wodoodpornego, poprzeczka jest zawieszona dość wysoko. A że u  mnie w domu oliwek pod dostatkiem, to mówię - czemu nie. Niestety, jednak ten sposób kompletnie się nie sprawdził w moim przypadku. Za każdym razem dochodziło do podrażnienia oczu, połączonego z pieczeniem i ich łzawieniem. A żeby Pozytywna płakała ? Eee, aż nie pasuje to do mnie ;o) Po produkt Mixa sięgnęłam tylko z tego powodu, aby

17 kwietnia 2015

Loreto - lakier do włosów. Biedronkowy bubel ?

Jeśli chodzi o lakiery do włosów, to chyba mogę nazwać się "ekspertem" ;o) W swoim życiu przetestowałam ich setki i już byłam przekonana jakiś czas temu, że znalazłam swojego idealnego wybranka, jednak okazało się to nieprawdą. Wtedy myślałam, że Wella ( ok 13 zł ) to najlepszy produkt

12 kwietnia 2015

Wielkanoc w Anglii, czyli dlaczego nie kupilam ani jednego kosmetyku

Ale mi ten czas w Anglii szybko zleciał. Szok, godziny mi znikały w ekspresowym tempie. Budziłam się o siódmej a jak zerkałam na zegarek to była już szesnasta. Bardzo lubię takie ciekawe wypady, dzieciaczki były niesamowicie grzeczne, mąż w świetnym nastroju, więc wyjazd udał się bardzo. Do tego pogoda dopisywała a rodzina u której byliśmy równie wydawała się zadowolona z odwiedzin ;-) No ale do rzeczy ;-) Zakupy. Tym razem nie nastawiałam się na nie, przeanalizowałam przed wyjazdem zawartość toaletki i doszłam do wniosku, że kosmetyków to ja mam od groma, stad będę omijać na bezpieczną odległość wszystkie drogerie. Zaopatrzyłam się raczej w kilka akcesoriów, w zasadzie drobnostek. Kupiłam też w Primanim jedną bluzkę za pięć funtów, ale wisi już w suszarni więc wrzucę zdjęcie pewnie na FB.