11 czerwca 2015

Jakie oleje stosuję w pielęgancji ciała ? Trzy sprawdzone rozwiąznia : avocado, arganowy oraz makadamia


Jeśli chodzi o tematykę olejów, to jest ona szeroko poruszona w świecie internetu. Na pewno wiele z Was ma swoje sposoby na ich wykorzystanie w pielęgnacji, jednak ja bym chciała usystematyzować dla Was tą widzę. Być może jest kilka osób, które jeszcze nie miały styczności z olejowaniem z braku wiedzy, że coś takiego w ogóle istnieje, bądź innych powodów. Ja zachęcam do stosowania tego typu produktów, gdyż z mojego doświadczenia wiem, że są niemal lekarstwem dla skóry na wiele jej problemów. I tak, dziś pokażę Wam trzy moje perełki, które idealnie sprawdziły się dla skóry po trzydziestym roku życia takiej jak moja, która mimo tego, iż boryka się czasem z młodzieńczymi problemami, potrzebuje jednak dobrego nawilżenia i stanowczej już walki z upływającym czasem. Zajmę się dziś konkretnie trzema olejami : 


  • Avocado
  • Arganowym
  • Makadamia




Zanim jednak zacznę, chciałabym abyście zwróciły uwagę na to w jakim są umieszczone opakowaniu. Jest to przyciemniona buteleczka z atomizerem, która zachwycająco ułatwia aplikację. Nic się nie rozlewa a łazienka nie jest utłuszczona. Ja jestem bardzo na tak, uwierzcie praca z tak opakowanym produktem jest tylko przyjemnością. 


♥ Olej Avocado ♥
Jest delikatnego zielonego zabarwienia, zapachem przypominającym masło shea.

"Cechuje go wysoka zdolność penetracji oraz biozgodność ze skórą. Czołowy olej w gronie najbogatszych w substancje biologicznie czynne tłuszczy roślinnych. Upiększa skórę, ale i wzmacnia, opóźnia proces starzenia, oczyszcza, przyspiesza regenerację naskórka,zwiększa ilość kolagenu. Zapobiega przeznaskórkowej utracie wody, nawilża, regeneruje i odżywia. Wskazuje właściwości antyzapalne, antygrzybiczne i antycellulitowe. Polecany jako samodzielny kosmetyk i do masażu. Doskonały balsam po goleniu i depilacji. Olej awokado dodany do gotowych kosmetyków wzbogaci i spotęguje ich działanie np. kremów, masek, mleczek, balsamów, odżywek, itp. Czyni skórę młodszą, odżywioną  i uspokojoną. "

W moim przypadku Olej Avocado świetnie sprawdza się w pielęgnacji twarzy. Dodaję go zazwyczaj kropelkę do kremu do twarzy rano aby uzyskać jeszcze większy efekt nawilżenia. Borykam się z uciążliwym problem suchych skórek wokół nosa, jednak po około dwutygodniowej kuracji m.in. tym olejem, ten problem zniknął. Sam krem, głęboko nawilżający który obecnie stosuję niestety nie dawał sobie rady z tym uciążliwym i nieestetycznym problem. Wracając do zapachu, to choć jest to sprawa niezwykle indywidualna, w moim przypadku woń masła shea czy też czarnego mydła jest nie do przejścia, stąd idealnym rozwiązaniem jest właśnie wzbogacanie nim kremu do twarzy. 


♥ Olej Arganowy ♥
Zabarwienie jego jest lekko żółte a zapach delikatny, mało wyczuwalny. 

"Polecany do każdego rodzaju skóry. Idealny także do pielęgnacji cery wrażliwej, alergicznej, trądzikowej, suchej i odwodnionej. Pomaga odzyskać gładkość, elastyczność i blask skórze zmęczonej. Olej arganowy można również stosować do masażu ciała. Czyni skórę jedwabiście gładką i miękką w dotyku, odmłodzoną i zregenerowaną."

Moim świetnym i naprawdę sprawdzonym sposobem na wykorzystanie dobrodziejstwa tego oleju jest nałożenie go jako maseczki po porannej toalecie, ale przed nałożeniem kremu - po nieprzespanej nocy. Wiadomo, w każdym wieku zdarzają się nam zarwane wieczory z różnych powodów ;o) Moim od jakiegoś czasu jest ząbkowanie synka przez co mogłam tylko pomarzyć o błogim odpoczynku. Na pomysł olejowania twarzy wpadłam po tym, jak zobaczyłam rano jak kiepsko wygląda moja skóra. Szara, zmęczona z widocznym zaczerwienieniami. Do tego sińce pod oczami. Generalnie załamka. Jednak jak to u pozytywnej bywa, nie ma nigdy negatywnie i sięgnęłam po dar natury jakim jest właśnie olej arganowy. Po umyciu twarzy aplikuję kilka kropel bezpośrednio na skórę, robię śniadanko, zajmuję się maluszkami i po około godzinie zmywam jego resztki. Skóra dostaje powera, jest rozświetlona, zaczerwienienia się niwelują - generalnie widać gołym okiem jak świetnie spisuje się ten olej. 


♥ Olej Makadamia ♥
Przeźroczysty, bez jakiegokolwiek zabarwienia - o zapachu... pysznego masła orzechowego!

"Cechuje go wysoka biozgodność ze skórą, przenika do skóry właściwej, gdzie aktywuje jej funkcje regeneracyjne, odbudowuje warstwę lipidową, przeciwdziała utracie wody z naskórka. Działa przeciwzmarszczkowo, nawilżająco, uelastycznia, zmiękcza, wygładza naskórek, zmniejszając nierówności nadaje gładkość. As w walce z cellulitem i rozstępami. Doskonały balsam po goleniu i depilacji.Polecany jako samodzielny kosmetyk."

To jest mój must have ! Dosłownie. Przepiękny zapach orzechów makadamia utrzymuje się bardzo długo na skórze, dlatego ja bardzo często, niemal każdego dnia sięgam po niego jako krem do rąk. Pięknie nawilża skórę na dłoniach, wygładza ją, wręcz rozpieszcza. Jakiś czas temu użyłam skarpet do stóp, dzięki którym mogłam się cieszyć przez jakiś czas pięknymi nogami. Niestety, ten problem znowu powrócił, dlatego też jeśli również masz ten sam problem, polecam przez tydzień wykonywać maskę z oleju makadamia. Przepis jest bardzo prosty : wykonaj olejem przyjemny masaż stóp przed snem, okręć je folią spożywczą ( bądź pomiń ten krok ), nałóż skarpetki i ciesz się delikatnymi, zadbanymi stopami ! Dla mnie bomba ! Fajnym zastosowaniem i sprawdzonym przeze mnie jest również aplikacja oleju makadamia na skórę zaraz po goleniu nóg - nie dopuszcza do pojawienia się alergii, naprawdę ładnie regeneruje skórę po takim zabiegu.


♥♥♥



Jedną wspólną cechą dla wszystkich olejów jest to, że są niesamowicie wydajne. Buteleczka 50 ml mi - ostatnio olejowej maniaczce, wystarczy spokojnie na około 3 miesiące. Jeśli jednak chciałabyś sprawdzić, czy dany olej Ci podpasuje, możesz np nabyć saszetkę, co uważam za genialne rozwiązanie. Są np. w Rossmannie czy Naturze po około 6 zł. Online, w większych pojemnościach niż saszetki są dostępne w kilku sklepach m.in Jeannette czy PieknaHelena
w cenach np. od ok 18 zł za 100ml. Dostępne widziałam również większe pojemności nawet 1000ml. 


A jak u Was jest z olejowaniem ? Stosujecie je w pielęgnacji ? 
  





Znajdziesz mnie również tutaj : 

https://instagram.com/pozytywna_mama/https://www.facebook.com/PozytywnaMama


24 komentarze:

  1. Nie stosuje bo boje się, ze olej zapcha mi pory :P Albo wyskoczą mi jakieś masakryczne chrostki na twarzy. Jeszcze nie dojrzałam do olejów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, ja mam tendencje do zapychania i akurat oleje krzywdy mi nie robią :o)

      Usuń
  2. Bardzo lubię olejki, ale takie które się szybko wchłaniają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio zaprzestałam olejowania, ale moje włosy bardzo to lubiły ;) Fajne są te Twoje olejki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wolę używać olejów w pielęgnacji ciała :o) Po prostu nie mam czasu ostatnio na włosy :o)

      Usuń
  4. Ja używam oleju lnianego. Śmierdzi niestety, ale rewelacyjnie działa na moje atopowe zapalenie skóry. Musi być trzymany w lodówce, więc fajnie chłodzi skórę gdy się nim smaruje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradź Kochana gdzie kupiłaś, chętnie się zaopatrzę w taki :o)

      Usuń
    2. Olej lniany najlepiej kupić w sklepie ze zdrową żywnością. Musi być odpowiednio przechowywany, żeby nie stracił właściwości. Już nie raz widziałam w hipermarketach olej lniany w jasnej butelce, trzymany w cieple - taki na pewno już swoich właściwości nie ma. Podobno można zamówić na stronie producenta, czyli Oleofarm, i oni wysyłają odpowiednio zapakowany:)

      Usuń
  5. Lubię i stosuję w pielęgnacji oleje, oleju avocado jeszcze nie miałam muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po kąpielach słoneczno-morskich lubię stosować olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po słońcu jeszcze nie próbowałam ale dzięki za pomysł, chętnie skorzystam :o))

      Usuń
  7. Też miewam suchą skórę w okolicach nosa :) To dobrze wiedzieć że taki olejek sobie z tym radzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, mam nadzieję, że i u Ciebie to się zmieni :o)

      Usuń
  8. Kocham olejować włosy! od kiedy zaczęłam kupować koreańskie oleje do pielęgnacji to nie mogę przestać. Są doskonałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba na koreańskie bym się nie odważyła :o)

      Usuń
    2. Koreańskie to jedne z najlepszych kosmetyków na świecie! Potrafią podrobić każdy najbardziej markowy kosmetyk, dodając do niego dużo lepszych i zdrowszych specyfików, dzięki czemu są lepsze niż oryginał. Obecnie podbijają rynek amerykański. U nas też już wchodzą te większe marki np. Missha. Ja w życiu nie miałam tak zadbanej cery jak teraz. Tylko moja karta kredytowa ubolewa....Zamów sobie kiedyś próbki i zobaczysz, wpadniesz po uszy :) Jest wiele świetnych blogów, gdzie dziewczyny opisują azjatyckie kosmetyki np mojecudaniecuda.blogspot, albo berdever.

      Usuń
    3. aa i jeszcze jedno... Purederm ( maseczki, skarpety na stopy, plastry na nos lub pod oczy)do kupienia np w Merlinie lub Hebe, maseczki płachty do kupienia w Biedrze...to wszystko koreańskie kosmetyki!

      Usuń
  9. Ja od pewnego czasu oczyszczam i nawilżam cerę olejami. Po wielkiej katastrofie z jojoba, koję cerę arganowym i zobaczymy jak to się dalej potoczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jeśli chodzi o oleje to ten sam może zadziałać zupełnie różnie na dwóch osobach. Trzeba zachować rozsądek :o)

      Usuń
  10. Ja od czasu do czasu tylko używam olejku do twarzy. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest świetna alternatywa dla kremu :o))

      Usuń