13 sierpnia 2015

Wakacyjne szaleństwo zamknięte w roświetlającym jedwabiu do ciała

Body Silk to nic innego jak rozświetlający jedwab do ciała polskiej marki kosmetycznej Delia Cosmetics. Jest to produkt nawilżający, który mam przyjemność testować już jakiś czas. Określiłabym go raczej jako kosmetyk na większe wyjścia typu impreza, grill czy wesele. Do codziennej aplikacji raczej go nie stosuję ze względu na drobinki rozświetlające, które niesamowicie mienią
się pod wpływem np. słońca. Ponieważ w składzie na drugim miejscu posiada parafinę, osoby uczulone na ten składnik muszą zachować umiar. Mi osobiście na co dzień to nie przeszkadza, a tym bardziej kiedy produkt aplikuję raz na jakiś czas. Jeśli chodzi o zapach jedwabiu, to określiłabym jako zbliżony do jaśminu, może delikatnie passiflory. Delikatny, świeży przy którym perfumy są zbędne. Utrzymuje się u mnie dość długo co bardzo mnie cieszy, dzięki czemu nie muszę mieszać różnych aromatów na raz. Aplikuje się go dość przyjemnie, gdyż łatwo się rozsmarowuje i wchłaniana natychmiast. Absolutnie nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Jeśli chodzi o wspomniane przez producenta rozświetlenie, to uzyskujemy go dzięki niesamowicie drobno zmielonemu brokatowi, opalizującego w tonacji chłodnej na kolor srebrny i niebieski. Bardzo ładnie prezentuje się na opalonej skórze, podkreślając jej głębię. W opakowaniu znajduje się 300 ml jedwabiu, a jego cena nie jest wygórowana, gdyż możecie go już kupić od ok 15 zł np. tutaj : KLIK


Pamiętaj ! Produkt może być używany jedynie 6 miesięcy od otwarcia  


Konsystencja lekka, wodnista


Zobacz jak prezentuje się na żywo :  


___________________________



 
ZAPRASZAM również na mój :



https://instagram.com/pozytywna_mama/https://www.facebook.com/PozytywnaMama



30 komentarzy:

  1. Lubię takie rozświetlające balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba trochę za dużo tych drobinek. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyjściowe te drobinki. Szczerze mówiąc nie używam rozświetlających balsamów. W sześć miesięcy na pewno bym go nie zużyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja się będę raczej nim dzielić :-)

      Usuń
  5. Srebrne drobinki to coś dla mnie. Lubię balsamy rozświetlające, ale tylko właśnie ze srebrnymi drobinkami.
    Ostatnio namiętnie używam serum eveline, które ma drobinki i na dodatek fajnie napina skórę:D

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie dość mocno opalizuje, na wielkie letnie wyjście jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Delii często sięgam po płyny do demakijażu. Są rewelacyjne. Balsamy do ciała też lubię. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ostatnio kupiłam dwufazówkę i jestem bardzo zadowolona :-)

      Usuń
  8. Za taką cenę rzeczywiście warto. ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. przekonałaś mnie do tego :) głównie tym, że nie pozostawia tłustej warstwy, czego nie cierpię :c

    OdpowiedzUsuń
  10. moja koleżanka była z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń