12 listopada 2015

Kosmetyki mineralne - czy warto je kupować ?

Moja przygoda z kosmetykami mineralnymi zaczęła się w czerwcu 2014. Co o nich sądzę oraz jakie są ich wady i zalety przeczytacie w poniższym tekście. 

Zacznę może od przedstawienia Wam krótkiej, aktualnej charakterystyki mojej cery. Otóż jest ona dojrzała, no dobra przyznam się ;-) - po trzydziestce. Generalnie jest stabilna, jednak w okresie jesienno - zimowym borykam się z problem dużego przesuszenia, co nie oznacza również, iż pozbawiona jest różnego rodzaju zanieczyszczeń. Mimo tego, że okres dojrzewania jest już znacznie za
mną, na mojej twarzy pojawiają się czasami różne krostki czy wągry. Z tego typu problem męczę się od lat i w dużej mierze chyba jest to genetyczna przypadłość, gdyż mój tato rezolutny i wesoły pan tuż przed sześćdziesiątką, również je posiada. Oczywiście stan mojej skóry powiązany jest również z dietą, a także z używaniem niewłaściwych np. podkładów, co potrafi bardzo narozrabiać z moją cerą. Latem ubiegłego roku miałam małą przygodę z drogeryjnym kremem CC i odważnie mogę powiedzieć, że teraz już wiem co to znaczy mieć zapchaną skórę. Wągry miałam dosłownie na całej jej powierzchni - na policzkach, pod łukiem brwiowym, a o nosie i brodzie nie wspomnę. Kiedy odkryłam winowajcę, z podkulonym ogonem wróciłam do kosmetyków mineralnych. 

Przejdę zatem do szczegółowszego opisu zalet jak i wad kosmetyków mineralnych, gdyż posiadam szeroką liczbę produktów od podkładów, cieni do powiek czy róży, a także używam ich niemal każdego dnia. Stąd jestem w stanie ocenić je w miarę obiektywnie. 


Cena
Moim zdaniem nie jest zbyt wysoka biorąc pod uwagę niezwykłą wydajność. Generalnie produkty mineralne możemy kupić w podobnych cenach u różnych producentów czy dostawców. Moje serce skradła marka Annabelle Minerals i to ich podkłady uważam za najlepsze. Wielkim hitem również jest korektor, który nie ściera się , pięknie ukrywa niedoskonałości i absolutnie ich nie podkreśla. 

Jakość
Jeśli masz cerę problematyczną, uważam że powinnaś zainteresować się tego typu kosmetykami. Absolutnie podkład nie zapycha porów, a wręcz działa leczniczo na stany zapalne. Np produkty AM składają się w 100% ze składników mineralnych. 


  Trwałość
Jestem bardzo zadowolona, gdy podkład nie ściera mi się w ciągu dnia, nie zanika czy nie podkreśla suchych skórek czy rozszerzonych porów. Jestem zdecydowaną fanką kryjących podkładów mineralnych, ponieważ świetnie niwelują zaczerwienienia wokół nosa nawet bez użycia korektora.

Wybór 
Na szczęście na rynku pojawia się coraz większa liczba producentów kosmetyków mineralnych, dzięki czemu mamy duży wybór. Ja lubuję się w Annabelle Minerals, ale są też Costasy dystrybuujące Lily Lolo, Amilie Minerals Cosmetics czy Everydays Minerals

Bałagan 
Niestety używanie produktów mineralnych wiąże się również z dużym ryzykiem np. pobrudzenia sobie ubrań czy zrobienia bałaganu na toaletce. Dla mnie jest to absolutnie żadna wada, jednak pobrudzony różem mój śliczny, biały obrus jest nie do wybaczenia :-)



Filtry 
Generalnie takie produkty są właśnie w nie zaopatrzone. Jak wiadomo, podkłady czy pudry bogate w UVA czy UVB nie wyglądają korzystnie podczas robienia zdjęć. Dlatego też należy je przypudrowywać produktem matującym aby uniknąć odbicia światła z lampy aparatu.

...

Na chwilę obecną nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez podkładu mineralnego. Stał się on moim nieodłącznym elementem pielęgnacji cery, który dba nie tylko o ładny wygląd ale również o jej stabilność. Jeśli nie miałyście jeszcze możliwości poznać tych kosmetyków, serdecznie Wam je polecam. Używam ich od ponad półtora roku i z czystym sumieniem mogę je Wam polecić. Wyglądają naturalnie, korzystnie wpływają na stan skóry i są bezpieczne dla zdrowia.


_____________________________________________________

ZAPRASZAM Cię również na mój :


https://instagram.com/pozytywna_mama/https://www.facebook.com/PozytywnaMama


15 komentarzy:

  1. Własnie rozważam przerzucenie się na kosmetyki mineralne.Marzy mi się taki puder i mam cichą nadzieję ,że Mikołaj w tym roku mi go sprawi :) Własnie ze względu na problemy z cerą chciała bym spróbować podkładu, pudru i różu mineralnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. W swoim życiu użyłam jednego pudru mineralnego i byłam mega zadowolona. Muszę w końcu się zaopatrzyć w coś podobnego, np. właśnie może podkład. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mialam juz podejscie do kosmetykow AM, ale niestety o ile z daleka wyglada cud miod, o tyle z bliska tragedia ;( Chcialabym uzywac mineralow, bo mam problemy z cera, ale niestety one bardzo podkreslaja moje podskorne potworki ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zaskoczyłaś mnie Kochana, bo u mnie w takiej sytuacji korektor AM i podkład sprawdza się świetnie i owszem widać krostę ale nie jest podkreślona :-)

      Usuń
  4. cienie też się dobrze spisywały u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jestem fanką kosmetyków mineralnych. Sama używam podkładu(Ingrid Mineral- bardzo mi odpowiada, nie zapycha porów, ładnie się rozprowadza, no i cena jest zachęcająca) i pudru mineralnego Sephory(z tego nie jestem już tak zadowolona). Jedyne co mnie denerwuje w tych kosmetykach to tak jak pisałaś brud. Sypie się, jak rano się śpieszę, nie mam czasu sprzątać, wracam a tu takie coś przy umywalce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie numerem jeden są produkty od Earthnicity Minerals �� Wyglądają bardzo naturalnie, nie podrażniają i nie zapychają no i są trwałe ��

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ostatnio zamówiła puder z Annabelle minerals i jestem bardzo zadowolona. Makeup jest na tyle delikatny, i nie obciąża skóry że nawet nie czuje podkładu, cera też mi się poprawiła.

    OdpowiedzUsuń