21 kwietnia 2016

Co i dlaczego kupiłam na promocji w Rossmann'ie

Tak się w ogóle zastanawiałam nad napisaniem tego postu, bo w około pojawiła się cała masa wpisów dotyczących promocji w Rosmannie. Jednak po dzisiejszym pierwszym teście chętnie Wam przedstawię co zakupiłam wczoraj. Oczywiście na bieżąco możecie być ze mną na SNAPCHAT : pozytywna-mama, gdzie opowiadam Wam pokrótce o swoim życiu, zakupach czy blogu.  Póki co dopiero się rozkręcam, bo korzystam z tej aplikacji od kilku dni i powoli uzależniam się od niej. Ale ale, wracając do tematu nie chcąc aby ten post był długi, pokażę Wam co kupiłam i przedstawię parę refleksji na temat takich promocyjnych akcji. 

Otóż po złych doświadczeniach z poprzedniej edycji z listopada zeszłego roku obiecałam sobie, że już nigdy nie wezmę w czymś takim udziału. Pokrótce Wam powiem, z czym pewnie i Wy się spotkałyście, że dziewczyny nie zachowują mimo testerów środków higieny osobistej. No nic, ale nie o tym. Zatem dlaczego zmieniłam zdanie i pomaszerowałam o 8.30 do drogerii w pierwszym dniu promocji ? Otóż odkryłam nowy, świeżutki i mało uczęszczany Rossmann, gdzie miałam nadzieję, że nie spotkam żadnych macaczy. Tłumów nie było, ale znalazło się ze dwie kobietki, które nic nie robiły sobie z testerów.. Ale po co tam w ogóle poszłam ? Chciałam kupić kultowy podkład Bourjois healthy mix i przekonać się na sobie co w trawie piszczy i czy faktycznie jest taki dobry. Miałam duże szczęście, bo spotkałam tam pracującą koleżankę Justynę, od której niestety dowiedziałam się, że nie we wszystkich drogeriach jest ten sam asortyment, dzięki czemu uniknęłam zbędnych poszukiwań. Miałam chęć przetestować sobie jeszcze nowości Bell, ale niestety również ich nie mieli w ofercie. Szkoda, ale postanowiłam się nie poddawać i wypróbować coś innego, gdyż ostatnio podkład mineralny z Annabelle Minerals niesamowicie mi się ciastkuje i zbiera w załamaniach. 

➡ W związku z tym zdecydowałam się na markę Rimmel London - podkład udoskonalający cerę Lasting Finish, który ma naturalnie kryć oraz dawać uczucie nawodnionej i nawilżonej skóry. Dodatkowo ma w sobie SPF 20 co bardzo mnie cieszy, choć trzeba pamiętać, że produkty , które zawierają filtry przeciwsłoneczne niesamowicie błyszczą się w obiektywie aparatu. Zdecydowałam się na kolor 100 Ivory. Z tym odcieniem też byłam zaskoczona, gdyż podkłady mineralne które używałam przez ostatnie dwa lata, w ogóle nie zmieniały swojej barwy po nałożeniu na skórę. Właśnie dzięki testerom mogłam sprawdzić jak zachowują się inne marki i byłam bardzo rozczarowana. Niemal wszystkie, po paru minutach ciemniały, wchodziły w tony żółte i pomarańczowe, przez co spędziłam nieco więcej czasu na zakupach, czekając na to co się stanie z danym kosmetykiem. Jedynie ten jeden z Rimmel absolutnie nie zmienił swojej barwy przy spotkaniu z moją skórą. Wydawał mi się nawet odrobinę za jasny, jednak lepiej przyciemnić niż rozjaśniać nie trafiony odcień podkładu. Oczywiście nie odmówiłam sobie tego i dziś już go nałożyłam. Po 4 godzinach powiem Wam, że jestem naprawdę pod wrażeniem - zobaczymy co będzie wieczorem ;)  Myślę, że pojawi się u mnie bardzo szybko jego recenzja.

Cena regularna : 28,99 zł


➡ Kolejnym produktem, który kupiłam był profesjonalny zestaw korektorów do zadań specjalnych marki WIBO. Sięgnęłam po niego tylko dlatego, że u mnie korektorów nigdy dość, gdyż borykam się z delikatnym trądzikiem od lat. Zawsze mi coś wyskoczy w najbardziej niewłaściwym czasie i w najbardziej widocznym miejscu. Póki co go nie otwieram, bo mam jeszcze kamuflaż z Catrice, który w chwili obecnej mi się świetnie sprawdza. 

Cena regularna : 13,99 zł 



➡ Ostatnim kosmetykiem, który kupiłam był korektor pod oczy Wake Up Concealer marki Manhattan. Jakoś dawno nie miałam potrzeby używania tego typu produktu, jednak od kiedy córeczka poszła do przedszkola i trzeba wstawać wcześnie rano, a mamusia kładzie się spać po 2 w nocy - chcąc nie chcąc zmęczenie w okolicy oczu widać z daleka. Żałuję troszkę, że przed zakupami nie zapoznałam się z opiniami w internecie, gdyż nie bardzo mogłam się w tym temacie odnaleźć. Użyłam go już dziś i mogę powiedzieć, iż krycie jest dość zadowalające, lekko rozświetla i dobrze się rozprowadza. No, zobaczymy za kilka dni czy mnie nie uczyli i nie wyjdą jakieś inne mankamenty. 

Cena regularna : 22,59 zł. 

 
Następnym tematem promocji od 26.04.16 będą oczy: tusze, cienie, produkty do brwi, bazy pod cienie kredki, eyelinery. Tuszu nie zamienię na żaden inny, bo używam od lat z Yves Rocher, o którym przeczytać możecie tutaj : KLIK, natomiast zastanowię się nad czymś do brwi i jakimś eyelinerze. 

 ( KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ )


 
A Wy co myślicie Dziewczyny o takich promocjach ?
 Korzystanie z nich ? A jeśli tak, na co zazwyczaj się decydujecie ?  

______________________________________________________________

Podziel się ze mną swoją opinią i SKOMENTUJ wpis również bez logowania

36 komentarzy:

  1. miałam ten podkład i lubiłam. Lubię tę promocję i również skorzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz piękne rzęsy :) Kasiek

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę o wypróbowaniu tego podkładu z Rimmel, dużo osób go chwali. Ja póki co jeszcze nie byłam w Rossmannie na promocji, jutro może się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja poszukiwałam coś fajnego co kryje i myślę, że chyba zostaniemy przyjaciółmi ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Po jednym razie powiem Ci, że jestem wyjątkowo zadowolona :))

      Usuń
  5. Ja również jestem zainteresowana tym podkładem jednak bedę mogła podjechać dopiero na weekendzie po niego. /M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie i daj znać jak Ci się sprawuje :)

      Usuń
  6. Ja przeważnie jak są takie promocje to nigdy nie mam czasu ... no trudno ... ale prawda jest taka, że też nie lubię takich tłumów i chaosu ... ani spokojnie popatrzeć ani wybrać do tego te "macanki" masakra ... a co do podkładu i korektora Ci powiem, że mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że już jest coraz mniej tych macaczy i że marki kosmetyczne zaczną myśleć o zabezpieczeniach przed niechcianym otwarciem :)

      Usuń
  7. Ja miałam tą paletkę korektorów i niestety nie byłam zadowolona. Pozdrawiam Cię Kochana !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, szkoda - zobaczymy jak się sprawdzi u mnie :)

      Usuń
  8. A ja czaję się na promocję z kosmetykami do oczu

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nie mogę się doczekać, bo dziś po pracy biegnę po parę rzeczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten podkład z Rimmel. Bardzo dobry.
    Ja kupiłam 2 pudry. Mam sporo kosmetyków i nie chciałam szaleć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podkład prezentuje się interesująco :o)

    OdpowiedzUsuń
  12. A czy ten podkład ma pompkę ? Daga z Fb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież widać, że nie ma :)

      Mam ten podkład w odcieniu 010 kolor wpada w lekko różowe tony. Ogólnie podkład ma fajną konsystencję, dobrze się rozprowadza :)

      Usuń
  13. Tez bylam ciekawa healthy mix,ale cos,następnym razem :) a korektor swieetny! Zapraszam do siebie,opisuje cienie anabelle minerale,może sprawdza sie u Ciebie lepiej niz wspomniany w poscie podklas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post, zgadzam się z Tobą w 100%. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ;) do kiedy są promocje w rossmanie? bo nie pamiętam :/
    mnie ciekawi nowy tusz z rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rossmann to lider branży. Ostatnio dostałam kartę podarunkową Rossmann - super prezent ')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, karty podarunkowe są świetnym pomysłem na prezent :))

      Usuń